Kubuś Pawęzka ma 3 lata, od urodzenia boryka się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Urodził się w 33 tygodniu ciąży z dwoma punktami w skali Apgar, od razu był reanimowany, przeniesiony na intensywna terapię, a następnie intubowany i umieszczony w inkubatorze. Lekarze nie dawali mu szans w związku z tym, że miał masywne obrzęki, przykurcze w stawach, był bardzo wiotki, nie płakał, nie potrafił ssać, miał silne napady padaczkowe z bezdechami, wrodzoną skoliozę, która postępuje, niedoczynność tarczycy, refluks. Chłopiec jednak wbrew wszystkiemu walczy o życie. W tej walce wspierają go rodzice i ludzie dobrej woli.
W tej chwili głównym problemem chłopca jest zaawansowana skolioza. -Zagraża ona bezpośrednio życiu Kubusia, on może w każdej chwili się udusić. Medycy ze Stanów Zjednoczonych podjęli się operacji chłopca. Przeszkodą jest tylko kwota, która trzeba na zabieg i pobyt w szpitalu przeznaczyć, to około 360 tys. zł. Rodziców Kuby na to nie stać, stąd potrzebna, wręcz konieczna jest pomoc innych osób, a każda złotówka jest bezcenna, stąd dziś jesteśmy w Biszczy i zbieramy pieniądze na leczenie Kuby - przyznaje Małgorzata Kurys - Popowicz.
-Kochamy lodowate kąpiele, ale serca mamy gorące i gotowe nieść pomoc. Szczególnie jeśli tej pomocy potrzebuje dziecko - podkreśla Angelika Czekirda z Klubu Morsa "Kra Biszcza". Jak zaznacza nie było problemów by zorganizować maraton, który w dobie pandemii jest jedynym rozwiązaniem na organizację tego typu wydarzeń. -Zaprosiliśmy morsy z naszego województwa i z województwa podkarpackiego. Chcemy pomóc Kubie, bo jego walka o zdrowie jest wyrazem szczególnego bohaterstwa i siły tego małego chłopca. Wierzy, że wspólnie uda nam się mu pomóc - dodaje. -Ważna jest pomoc materialna, stąd dzisiejsza zbiórka ale ważne jest także, by rodzice Kubusia i jego rodzina wiedziała, że nie jest sama, że są ludzie, którzy ich wspierają Chcemy by czuli, że w tej walce o zdrowie chłopca stoją za nimi ludzie z otwartymi sercami - przyznaje Agnieszka Solak z "Kra Biszcza".
Organizatorzy obom maratonu morsowania przygotowali także ciepły poczęstunek i ciepłe napoje, słodycze oraz rozgrzewająca muzykę, dla każdego, kto zechciał wesprzeć leczenie Kubu. -W imieniu rodziny Kubusia i wszystkich wolontariuszy zaangażowanych w zbieranie środków na jego leczenie dziękujemy każdemu, kto zaangażował się w walkę o jego zdrowie. Zbiórkę wesprzeć można na portalu siepomaga.pl oraz poprzez udział w internetowych licytacjach. Zachęcamy, by kto dziś nie mógł być na maratonie wsparł zbiórkę na operację Kubusia w internecie - dodaje Wioletta Gozdecka.
Czytaj także: Kubuś codziennie cierpi! Pomóż przerwać zaklęty krąg bólu...
/bilgoraj.com.pl/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sprawna akcja strażaków z Radzięcina na dachu szkoły
Pięter z zarodek pewnie nie był , bo boi się takich akcji.
Hajdamaków
18:02, 2026-01-16
2000 książek, które budują wspólnotę. Dar prof. Płatek
Jaka Prezeska ,,FIGUR,, Wstyd. I znów błąd - jak zwykle.😠😡 Kto pisze ? Kto to sprawdza ?
Redakcjo !!!
18:00, 2026-01-16
Biłgoraj. Spadek urodzeń, zgonów i zawartych małżeństw
codziennie dzieci się rodzi u nasz w szpitalu przez rok i dalej pisze ze mało dzieci , na drugi rok jak zaczną dzieci rodzic, to miejsca nie będzie w szpitalu.
anomi
16:59, 2026-01-16
Co grozi za nieodśnieżony chodnik?
najlepszy był wczoraj Morawiecki w wywiadzie z Lubecka w radiu Zet.On twierdzi,że za chodniki odpowiada Tusk!,,tak to nie jest pomylka.
Logan
10:29, 2026-01-16