Rowerowe pielgrzymowanie w Biłgoraju ma już swoją tradycję. Wierni tym właśnie środkiem lokomocji zmierzali już m. in. do Matki Bożej Janowskiej, czy na uroczystości odpustowe do Krasnobrodu. Od 9 lat, w lipcu pielgrzymują na Jasną Górę. -Z pewnością, nie można tego traktować jedynie jako rajd czy "wypad rowerowy". Oczywiście ważne są walory zdrowotne jazdy na rowerze, walory turystyczne i krajoznawcze jakie daje rower, ale przede wszystkim, w naszym przypadku ważne są aspekty duchowe. Jest to pielgrzymka i choć przez fakt, że jedziemy na rowerze ma nico inny wymiar niż pielgrzymki piesze czy rowerowe, to jednak aspekt duchowej wędrówki jest najważniejszych - podkreśla przewodnik grupy, ks. Tomasz Szumowski.
-Codziennie uczestniczymy we Mszy świętej, jest wspólna modlitwa, konferencje, apel jasnogórski. Jest także czas na osobistą modlitwę, bo wiele etapów jedziemy jedne za drugim i w tym przypadku nie sposób modlić się wspólnie. Ja osobiście i pewnie wszyscy pątnicy, traktujemy to przede wszystkim jako wyzwanie duchowe, czas do przemyśleń, przemodlenia pewnych rzeczy - zaznacza Stanisław Kozyra. Jak podkreśla z koli Dorota Żywot, jest za co Bogu dziękować i jest o co Go prosić. -Życie zmienia się bardzo szybko, ciężko za wszystkim nadążyć, jest wiele spraw w rodzinie, w życiu zawodowym, które trzeba omodlić, trzeba przemyśleć, stąd razem z mężem pielgrzymujemy i podejmujemy ten trud - dodaje.
Ksiądz Tomasz Szumowski, zauważa iż każdy z pielgrzymów na bagażniku rower czy w plecaku, obok rzeczy pierwszej potrzeby wiezie przede wszystkim intencje, ciężar dnia codziennego i ciężar swego sumienia. -Jadę już szósty raz. I podobnie jak w latach ubiegłych wiozę z sobą intencje, konkretne prośby i podziękowania, przede wszystkim osobiste i rodzinne ale także te, któe polecają mi znajomi. Chcę to wszystko co nas trapi, co nas raduje, co przynosi nam dobro zawieść przed tron Matki Bożej Częstochowskiej - zaznacza Wiesława Siek. Z własnymi intencjami jedzie także 17-letnia Patrycja Dębska. -W przyszłym roku zdawać będę maturę, a po niej wybierała kierunek studiów i pracę zawodową. Chcę modlić się o trafny wybór i siły potrzebne do samego egzaminu i przygotowania do niego. Chcę zdawać na pielęgniarstwo i pracować w szpitalu, by w ten sposób pomagać innym. Mój trud i modlitwy ofiaruję właśnie w tej intencji - przyznaje.
Konkretne intencje wiezie także Andrzej Szatowski. Jak przyznaje są to prośby i podziękowania w intencji członków najbliższej rodziny ale także i modlitwy w intencji uczniów. -Moja klasa w tym roku zdała maturę, chcę by wybrali mądrze drogę dorosłego życia i by byli na niej szczęśliwi, a Ojczyzna miała z nich jak najlepszy pożytek. Teraz dla uczniów klas młodszych był trudny okres zdalnego nauczania. Chcę modlić się by dobrze wykorzystali dany im czas. Jak nauczyciel jestem przecież za nich odpowiedzialny - podkreśla.
W tym roku pielgrzymka na nieco innych charakter i wprowadzono dodatkowe obostrzenia. -Dotyczą one ilości osób, kwestii postojów, wspólnych posiłków, zakwaterowania czy czasu wolnego. Wszystko musi odbyć się zgodnie z wytycznymi Sanepidu i w reżimie sanitarnym. Mam jednak nadzieję, że uda nam się bez złych przygód dotrzeć na Jasną Górę. Obok intencji osobistych, jako pielgrzymce przyświeca nam modlitwa o ustanie epidemii koronawirusa oraz dokonanie mądrego i dobrego wyboru dla Polski, podczas wyborów 12 lipca - wyjaśnia organizator pielgrzymki, Mirosław Lipiński.
Pielgrzymka odbywa się pod patronatem Starosty Biłgorajskiego, który także wsparł finansowo udział pątników w drodze do Królowej Polski.
/bilgoraj.com.pl/
aniepokojony13:11, 06.07.2020
no dobra ale kto listy z poczty będzie roznosił jak listonosz Piotrek na pielgrzymkę pojechał !?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pożar lasu w Osuchach: 16 zastępów i śmigłowiec
Więcej" betonozy" fundujcie sobie przed domami... Poza tym kiedyś las wyglądał inaczej -liście i tzw. ściółka były wygrabione i używane w oborach do naturalnego nawozu w pole, drzewa suche i gałęzie posprzątane , dzisiaj - pompa ciepła, gaz, ekogroszek . Teraz coraz więcej nieużytków z pól powstają lasy i zarośla , do tego znikome opady deszczu w ostatnim czasie.
Real
12:13, 2026-05-06
Katastrofa samolotu i walka z ogniem w gm. Łukowa
Trochę więcej pokory komentując tą wielką tragedię
Leśny Ludzik
10:21, 2026-05-06
Tragedia w ogniu. Rozbił się Dromader (VIDEO)
to po ugaszeni pożary będziemy zbierać od razu suszone grzyby
grzybiarz
10:14, 2026-05-06
Katastrofa samolotu i walka z ogniem w gm. Łukowa
Dlaczego w marnych biłgorajskich mediach nie ma ani wzmianki o tragedii budowlanej na basenie po zalaniu niecki wodą? Dlaczego biłgorajskie media pomijają tę informację? Dlaczego tylko zewnętrzne medium z Zamościa o tym wspomniało? Kto zatwierdził projekt basenu? Wcześniej na basenie sportowym było 6 torów, wieczorami pływało 3-4 na tor, czyli bardzo tłoczno. Dlaczego w takim razie nowa niecka ma tylko 5 torów? Czego się ten starosta Szarlip nie dotknie, to źle i bez pomyślunku zrobione
Btw
09:43, 2026-05-06