Coroczne spotkania honorowych dawców krwi są w Biłgoraju już tradycją. Do tej pory odbywały się w sali konferencyjnej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. W tym roku, z racji 100-lecia Polskiego Czerwonego Krzyża i jego biłgorajskiego Oddziału wydarzenie postanowiono przenieść do sali konferencyjnej Państwowej Szkoły Muzycznej. -Spotkanie to docenienie i wyróżnienie honorowych dawców krwi. Ich krew ratuje życie, oni bezinteresownie dzielą się z potrzebującymi darem z samego siebie. Współczesnej medycynie, mimo jej rozwoju są niezwykle potrzebni. Bez ich krwi nie odbyłoby się wiele operacji, a starania lekarzy i personelu byłby na nic. Takie podziękowania i ukłony krwiodawcom się po prostu należą. To także okazja do tego także, by zmobilizować społeczeństwo do włączenia się do ruchu krwiodawców - przyznaje Tomasz Bryła, pracownik PCK.
Krwiodawstwo w Biłgoraju ma bogatą tradycję. Nasz rejon jest także szczególny na mapie Lubelszczyzny. Obok cyklicznych akcji organizowanych w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, organizowane są terenowe okazjonalne akcje pobory krwi. Do największych należą te w Łukowej czy Majdanie Starym, ale odbywają się także w Soli, Potoku Górny czy Tarnogrodzie. -Początek krwiodawstwa w Biłgoraju sięga 1951 roku. Wówczas w siedzibie Oddziału PCK otwarto Punkt Poboru Krwi. Pierwszym lekarzem, który zajmował się punktem krwiodawstwa i szkoli pielęgniarki był Jerzy Turczański. Od 1958 roku, kiedy po przejęciu przez państwo Stacji Pogotowia ratunkowego i Punktu Poboru Krwi, Polski Czerwony Krzyż prowadził działalność w promowaniu honorowego krwiodawstwa w społeczności lokalnej. Datę tę uważa się za powstanie Ruchu Honorowego Krwiodawstwa PCK. Analizując historię krwiodawstwa, możemy poszczycić sie osobami, które systematycznie przez dziesięciolecia oddawali i oddają krew, a rodzinne tradycje kultywują kolejne pokolenia. W 2019 roku zorganizowano 33 otwarte akcje poboru krwi, podczas których pobrano 1 275 donacji, co w przeliczeniu daje około 570 litrów tego bezcennego leku - przypomina Roman Skubis członek Rejonowej Rady Honorowego Krwiodawstwa PCK.
-Krew zacząłem oddawać w 1978 roku, rok przed odbyciem służby wojskowej. Tak to się rozpoczęło i trwało 40 lat. W tym czasie oddałem 70 litrów krwi i zachęciłem do krwiodawstwa moich synów. Dziś już wiek i zdrowie na oddawanie krwi mi nie pozwala, ale wspieram z całych sił i całego serca tę idę, bo wiem ile dobra ona niesie - przyznaje Marian Konieczny. Od ponad roku krew oddaje Dominik Stachula. W tym czasie oddał ponad 3 litry krwi. -Wiem jak ważna jest krew w procesie leczenia, jakiś czas temu potrzebował jej mój dziadek, ktoś bezinteresownie ją oddał, co pozwoliło mu wrócić do zdrowia. Dziś ja oddając krew spłacam ten dług i w ten sposób pomagam innym - przyznaje. -To trwa tylko chwilę i choć przed pierwszym oddaniem jest strach i obawy, to jednak szybko one mijają. Dziś słyszymy o wielu wypadkach, cięzkich operacja, które muszą być zaopatrywane w krew. Gdzieś zawsze w takim przypadku pojawia się taka myśl, że to właśnie moja krew uratowała komuś życie. To jest najlepsza nagroda - przyznaje Hubert Kiszka.
Z rąk przedstawicieli Polskiego Czerwonego Krzyża krwiodawcy odebrali odznaczenia, dyplomy i pamiątkowe statuetki. Dopełnieniem wydarzenia był koncert uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Biłgoraju i wspólny poczęstunek przygotowany przez uczniów ZSZiO. Uroczystości rozpoczęły także biłgorajskie Dni Honorowego Krwiodawstwa Polskiego Czerwonego Krzyża. Potrwają one do 26 listopada.
/bilgoraj.com.pl/
ezerwista09:21, 22.11.2019
GRATULACJE dla Ludzi Serca! Wszystkich ! Dla takich dawców rekordzistów, jak Marian KONECZNY, państwo powinno przyznać wyższą (podwójną?) emeryturę ! Posłowie powinni się nad tym zastanowić.
tefan21:12, 22.11.2019
Dobrze bo mogą dawać i to ten najdroższy dar. Pięknie , że Ich przy tego rodzaju uroczystościach zauważamy . Świetnie , że otrzymują odznaczenia, medale, wyróżnienia i pamiątkowe zdjęcia umieszczone przez portale na stronach ogólnie dostępnych. Widzimy Ich przy tych okazjach. Jacy są - to normalni ludzie żyjący pośród Nas, niczym się nie wyróżniający spośród tłumu żyjących,ale to Oni ofiarowuję nieznanym Osobom to co najdroższe, może tego nie mają w nadmiarze - lecz potrafią się dzielić tym co mają. Więc co pozostaje Nam - DOCENIAĆ ICH i BYĆ WDZIĘCZNYMI.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowa droga Albinów - Jędrzejówka
Czy to droga do Chłopakowa z jędrzejowki , bo tu jest byle jak , co to za redaktorzy na
Oo
06:17, 2026-05-15
Nowa droga Albinów - Jędrzejówka
Albinow i Jędrzejowska to gmina Goraj , co ma do tego gmina Frampol, może to droga do chłopakowa , to piszcie z głową a nie sodową
Jak to
23:18, 2026-05-14
O dramacie w Puszczy Solskiej w Sejmie
Czyli teraz nasza piękna puszcza stanie się polityczną przepychanką między politykami. Już pijany minister pokazał jak bardzo obchodzi nas nasz region. Wpierał ,żeby nie siać dezinformacji ale to my mieszkańcy musieliśmy i zbieraliśmy picie i jedzenie dla Strażaków walczących z pożarem.
Maxi
19:04, 2026-05-14
Policjant na wolnym zauważył nietrzeźwego kierowcę
To nie przypominanie a ostrzeżenie że nikt nie jest ponad prawem. Wszyscy pijani kierowcy są potencjalnymi sprawcami tragedii. Pijany były nawet na emeryturze powinien świecić przykładem. Pewnie jakby nie udział w kolizji to pijany pojechałby dalej utwierdzony w przekonaniu że jest nietykalny a skutki mogły być opłakane. Pewnie był utwierdzony w przekonaniu że jest bezkarny.
cel jasny - ku prze
10:28, 2026-05-14