Kultura i rozrywka

Zamknij

Dodaj komentarz

75. rocznica pacyfikacji Aleksandrowa (FOTO)

18:07, 02.05.2018 Aktualizacja: 13:05, 17.10.2025
1 75. rocznica pacyfikacji Aleksandrowa (FOTO)
W kilku miejscach Gminy Aleksandrów odbyły się dziś uroczystości religijno - patriotyczne związane z 75. rocznicą pacyfikacji Aleksandrowa i okolicznych miejscowości. Przypomnijmy w 1943 roku Niemcy wysiedlili ludność cywilną i zniszczyli blisko 1/4 zabudowań.

Obchody 75. rocznicy pacyfikacji Aleksandrowa rozpoczęły się w godzinach przedpołudniowych na placu przez kościołem parafialnym, tu zebranych powitał Wójt Gminy Józef Henryk Biały.

Następnie poszczególne delegacje złożyły kwiaty przed pomnikiem poświęconym ks. Błażejowi Nowosadowi i mieszkańcom Aleksandrowa, którzy zginęli za wolność Ojczyzny w czasie II wojny światowej.

Centralnym punktem rocznicowych obchodów była Msza święta sprawowana w kościele parafialny w intencji Ojczyzny oraz ofiar niemieckich akcji pacyfikacyjnych i wysiedleńczych. Modlitwie przewodniczył ks. Leszek Oberda, a w koncelebrze znalazł się także ks. Jarosław Kędra. -Ojczyzna to nasz zbiorowy obowiązek, a dobry chrześcijanin to solidny obywatel i dobry patriota. Wdzięczni Bogu za dr wolności, która została nam dana i zadana, modlimy się w intencji Najjaśniejszej Rzeczpospolitej - naszej Matki. Ogarniamy także naszą modlitewną pamięcią wszystkie ofiary pacyfikacji Aleksandrowa, przeprowadzonej przez Niemców w 1943 roku - podkreślał ks. Oberda.

Nadal jeszcze żyje wiele osób, które pamiętają tragiczne dla tej części Ziemi Biłgorajskiej wydarzenia. Wśród jednych z ostatnich świadków jest Jan Otkała. -Dziś mam 90 lat, w 1943 byłem nastolatkiem. Mimo upływu czasu, wszystko to ma przed oczami. To jak obrazy, które nie chcą się zatrzeć. Niemcy do Aleksandrowa przychodzili wysiedlać i pacyfikować kilkukrotnie. Za pierwszym razem zgromadzili wszytskich na początku wsi, tu od strony Biłgoraja. Wówczas oddzielili rodziny żydowskie, było ich kilka i odeszli z nimi jakieś 100 metrów dalej... następnie słychać było karabiny maszynowe i ludzkie piski, i w sekundę ciała Żydów jak lalki padły na ziemię... Nam wtedy kazano się rozejść do domów. Podczas kolejnych pacyfikacji brali już wszytskich. Wpadki jak diabły do wsi, nic nie pozwolili zabrać, zgnali nas na plac kościelny, policzyli i popędzili do Krasnobrodu, stamtąd trafiliśmy do Zwierzyńca, Zamościa i do lubelskiego Majdanka. Z obozu na Majdanku na prace przymusowe na ziemie zachodnie, do majątków przekazanych niemieckim osadnikom - wspomina Jan Otkała.

Dopełnieniem uroczystości była akademia patriotyczna i koncerty Orkiestry Dętej i zespołów ludowych na Polanie Dąbrowa.

/bilgoraj.com.pl/

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

ommyommy

0 0

A gdzie Borowce ??? obrazili się ???

22:04, 03.05.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%