Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Żył na 100%. Kochał Boga, człowieka i sport. Wspomnienie ks. Zbigniewa Antosza (FOTO)

. 20:30, 19.07.2018
1 Żył na 100%. Kochał Boga, człowieka i sport. Wspomnienie ks. Zbigniewa Antosza (FO

20 lipca minie 11 lat od tragicznej śmierci, 38-letniego wówczas ks. Zbigniewa Antosza, pochodzącego z Dąbrowicy koło Biłgoraja, byłego proboszcza parafii Miączyn oraz oficjała Sądu Biskupiego w Zamościu. Dziś w kościele św. Maksymiliana w Dąbrowicy modlono się za duszę kapłana.

Rok w rok, w Dąbrowicy w Gminie Biłgoraj, skąd pochodził ks. Zbigniew Antosz jego rodzina, koledzy i znajomi gromadzą się na memoriale jego imienia. Sportową rywalizację dzieci i młodzieży poprzedza Msza święta, sprawowana w intencji śp. ks. Zbyszka. -On kochał Boga, drugiego człowieka i sport. Żył ekstremalnie. Kochał także rywalizację, w dobrym tego słowa znaczeniu. Stawiał sobie granice i cele które łamał i osiągał. nie spoczywał na laurach, chciał być zawsze krok dalej niż to możliwe. ta pasja do sportu i różne dyscypliny, które uprawiał sprawiały, że zyskiwał wielu młodych ludzi dla pana Boga - zaznacza jego kolega, ks. Mariusz Nakonieczny.

Pamięć o ks. Zbigniewie podtrzymywana jest także poprzez zawody sportowe, jakie rozgrywa młodzież z Dąbrowicy i Miączyna. Memoriały jego imienia odbywają się już od 11 lat. -Z roku na rok memoriały gromadzą coraz więcej ludzi, ciągle jest więc żywa o nim pamięć. Jego życie i przesłanie jakie nam zostawił dobrze opisują napisy znajdujące się na jego nagrobku. Są tam dwa cytaty, które bliskie były jego ziemskiemu życiu: "Ze szczytu bliżej do Boga" i "100% dla Chrystusa". Tak Zbyszek żył. My poprzez ten memoriał chcemy tak samo dla Jezusa Chrystusa żyć dbając o zdrowe ciało i zdrowego ducha - mówi ks. Józef Bednarski, proboszcz parafii w Dąbrowicy k/Biłgoraja.

/bilgoraj.com.pl/

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

ndrzejndrzej

0 0

Mialem okazje znac Zbycha osobiscie . Zaczelo sie niewinnie jakas impreza (ze sto lat temu ) , sympatyczny gosciu , na luzie bez zbednego cwaniactwa . A po chwili zdziwienie ze to przyszly ksiadz . I tak jakos zostalo . Zawsze mial czas , milo bylo go spotkac , pogadac , po prostu fajny kumpel bez odjazdow . Takich ludzi najbardziej szkoda . O jego smierci dowiedzialem sie calkiem przypadkowo , spotkalem mlodego ksiedza z diecezji zamojskiej w wieku Zbycha I pytam co tam u Niego slychac . No i jak poznalem prawde to przezylem szok . Szkoda ze fajni ludzie czasami tak szybko odchodza . Widocznie jak to mawiaja madrzy ludzie , Pan juz go potrzebowal tam bardziej . PJD

04:19, 20.07.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%