Opowieści z pola - popularyzacja tradycji związanych z uprawą ziemniaka oraz zwyczajów regionu
W ciepłej, przyjaznej atmosferze opowiedziała o tym, jak wyglądała praca na polu wiele lat temu, kiedy nie było jeszcze maszyn rolniczych, a wszystko wykonywano ręcznie. Uczniowie mieli okazję zobaczyć tradycyjne narzędzia używane podczas wykopków, takie jak motyka, grabie czy wiklinowe kosze, które dawniej stanowiły podstawowe wyposażenie każdego gospodarza.
[FOTORELACJANOWA]14023[/FOTORELACJANOWA]
Po krótkim wprowadzeniu przyszedł czas na część praktyczną. Każdy z uczestników mógł samodzielnie spróbować swoich sił przy wykopywaniu ziemniaków. Dla wielu była to pierwsza okazja, by wziąć do ręki motykę i poczuć, jak wiele wysiłku wymagała codzienna praca na roli. Młodzież z entuzjazmem angażowała się w zadania, a współpraca i wzajemna pomoc sprawiły, że praca na polu stała się świetną okazją do integracji i wspólnej zabawy.
Po zakończonej pracy uczestnicy udali się na przygotowane wcześniej miejsce ogniskowe. Tam czekał na nich zasłużony odpoczynek - wspólne pieczenie ziemniaków i kiełbasek przy ognisku. Oprócz smacznego posiłku nie zabrakło rozmów, śmiechu i wspomnień. Uczniowie dzielili się swoimi wrażeniami, a nauczyciele opowiadali o tym, jak podobne prace wyglądały w ich dzieciństwie. Atmosfera była pełna radości, a jednocześnie refleksji nad tym, jak bardzo zmieniło się życie na wsi i jak ważne jest kultywowanie dawnych tradycji.
[ZT]57351[/ZT]
Dzięki tej inicjatywie młodzież nie tylko zdobyła wiedzę o przeszłości, lecz także zrozumiała wartość pracy, współpracy i szacunku do natury. Spotkanie pokazało, że nawet proste, codzienne czynności mogą być źródłem wspólnoty i okazją do poznawania historii regionu. Uczniowie przekonali się, że tradycje przekazywane z pokolenia na pokolenie mają ogromne znaczenie dla zachowania tożsamości lokalnej i budowania więzi międzypokoleniowych.
Wspólna praca, rozmowy z gospodarzami oraz możliwość bezpośredniego doświadczenia dawnych zwyczajów pozwoliły im lepiej zrozumieć życie ich dziadków i pradziadków - ludzi, którzy mimo trudów codzienności potrafili cieszyć się prostymi rzeczami i pielęgnować wspólnotę.
To spotkanie stało się też impulsem do refleksji nad tym, jak ważne jest zachowanie kontaktu z naturą oraz poszanowanie dla pracy rąk ludzkich. W dobie nowoczesnych technologii i szybkiego tempa życia takie doświadczenia przypominają, że prawdziwe wartości często kryją się w tradycjach, które warto pielęgnować i przekazywać dalej.
Projekt „Z kulturą do ludzi” jest dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Edukacji w ramach programu „Nasze tradycje”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Piotr Lisiczka w Dubaju? Co planuje ninja z LBL
No to POWODZENIA👍👍👍
pms
17:15, 2026-02-10
Jest program uroczystości nadania Biłgorajowi Patronki
A czego się tu spodziewacie? Radni zawodowi dbają o własny elektorat, czyli o emerytów, których to coraz więcej... to najlepiej zrobić takowe święto za państwowe środki i będzie co wspominać przed wyborami, a młodzież niech się martwi co robić po szkole, bo perspektyw tu brak, a rajcy mają ważniejsze rzeczy na głowie, no co najwyżej do maca można się zatrudnić, bo w urzędach to już sami nasi... nie mam nic przeciw nadawaniu patronów miastu, ale niech to będzie tylko katolicka i kościelna uroczystość, bez faryzeuszy na ambonie głoszących gładkie słowa...
Beton
10:17, 2026-02-10
Jest program uroczystości nadania Biłgorajowi Patronki
Zobaczcie czym się zajmują radni a macie gotową odpowiedź czemu Biłgoraj ginie w oczach. Zamiast zająć się zatrzymaniem młodych ludzi, dać impuls przedsiębiorcom, opracować długoletnią strategię oraz kierunek w jakim podążać ma miasto to radni zajmują się nadawaniem nazwy dla Ronda czy nadaniem patrona/nki miastu. Z pewnością to poprawi życie mieszkańcom, ehh niedługo to raczej bliżej naszemu miastu będzie do Tarnogrodu niż do Zamościa (jeślichodzi o wielkość) ewentualnie do Hrubieszowa jeśli chodzi o gostpodarkę.
Mieszkaniec
07:18, 2026-02-10
OSP Majdan Stary: Jednostka w strukturach KSRG
cyrki z tym Piskorskim
psl dno
15:52, 2026-02-09