[ALERT]1737208315062[/ALERT]
- Ze spotkaniami uświadamiającymi społeczności lokalne, rodziców, wychowawców, samorządowców jeździmy po całej Polsce. W tamtym roku odbyło się takich spotkań kilkadziesiąt. Dziś jesteśmy w Łukowej i mieliśmy okazję porozmawiać jaka jest podstawa programowa nowego przedmiotu "Edukacja zdrowotna", porównać tę podstawę z usuwanym przedmiotem "Wychowanie do życia w rodzinie". Chcemy także wskazać na pewne zagrożenia, które wiążą się z tym nowym przedmiotem, a o których to zagrożeniach nie dowiemy się z mediów głównego nurtu - podkreśla mecenas Marek Puzio, radca prawny i starszy analityk Instytutu na rzecz Kultury Prawnej "Ordo Iuris".
[FOTORELACJANOWA]12530[/FOTORELACJANOWA]
Spotkanie w sali widowiskowej GOK w Łukowej zgromadziło kilkadziesiąt osób. - Mówiliśmy o prawach rodziców jeśli chodzi o wychowanie i kształcenie dzieci. Poruszyliśmy temat praw samorządu odnośnie kwestii edukacji młodego pokolenia i ew. wsparcia dla rodziców w kontekście zagwarantowanych przez konstytucję praw rodziców. Ważna jest także współpraca rodziców ze szkołą i wychowawcami - dodał Puzio.
Jak wskazał, nowy przedmiot porusza kwestie edukacji i profilaktyki zdrowotnej w różnych aspektach. - Warto jednak wiedzieć, że treści te są obecne w podstawie programowej kształcenia ogólnego. Pewnym "novum" jest wprowadzenie przy okazji model edukacji seksualnej. Jest to - w przeciwieństwie do tego co jest w przedmiocie "Wychowanie do życia w rodzinie" - model edukacji seksualnej permisywnej, oderwanej od małżeństwa, rodziny, prokreacji, rodzicielstwa a skoncentrowane jest na przyjemności i stosowaniu środków antykoncepcyjnych. jest więc to pewne przerasowanie przyjętego wcześniej modelu nauczania. Jest to robione na wzór niektórych krajów Europy Zachodniej - podkreśla przedstawiciel Ordo Iuris.
W ramach wydarzenie - po występie mecenasa Marka Puzio i po dyskusji - zaprezentowany został film pt. "To nic takiego", wyprodukowany przez Centrum Życia i Rodziny. To dokument, który porównuje różne modele edukacji seksualnej oraz wskazuje na ich znaczące różnice w pojmowaniu ludzkiej płciowości. Autorzy filmu wskazują również na poważne zagrożenia ideologiczne, które towarzyszą zagrożeniom społecznym. Okazuje się bowiem, że podczas realizacji programu w ramach „zachodniego modelu” edukacji seksualnej, dochodzi do promowania ideologii gender, a także koncepcji prezentowanych przez ruch LGBT.
Fundacja Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris to polska fundacja utworzona w 2013 roku przez Fundację Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. ks. Piotra Skargi. Stawia ona sobie za cel „badania nad kulturą prawną i duchowym dziedzictwem, w którym jest zakorzeniona kultura polska oraz propagowanie ich w życiu publicznym i systemie prawnym”.
[ZT]47361[/ZT]
Prowadzi działalność akademicką i ekspercką, angażuje się w postępowania związane ze stosowaniem prawa. Podejmuje się przekazywania społeczeństwu informacji o przeobrażeniach we współczesnej kulturze prawnej. Wspiera inicjatywy właściwe dla ruchu antyaborcyjnego.
Z organizacją współpracują adwokaci, radcy prawni, oraz aplikanci adwokaccy, reprezentując klientów w sprawach sądowych cywilnych, karnych, rodzinnych, wykroczeniowych, pracowniczych oraz administracyjnych. Pracownicy organizacji działają w zakresie spraw konstytucyjnych, funkcjonalności systemowych, oraz opracowują także propozycje aktów prawnych.
Tee Hee 18:52, 22.01.2025
Tak mnie poruszyła wypowiedź tego mecenaska, że muszę spojrzeć do Playboy'a 🙂
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Niestety nie pomógł sprzeciw polskiego rządu, ani Francji, Austrii, Irandii i kilku innych krajów. Biznes się liczy dla tych, którzy umowę podpisali. Trzeba będzie na ile się da unikać kupowania towarów spożywczych z krajów Ameryki Południowej. W ogóle powinny być konkretne informacje dla klientów o sklepach z polską żywnością. Obecnie nie tylko w marketach sporo np. mięsa z importu. Niestety drób także z polskich hodowli bywa kiepskiej jakości (jedynie kurczaki tzw. zagrodowe ok). To musi ulec zmianie, nie chcemy produktów z chemią, z antybiotykami. Kontrole produkcji niezbędne.
Niestety
17:54, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Nie interesują mnie ogólne założenia umowy, tylko całość a z tego co wiem to jest ona utajniona... ciekawe dlaczego? Czego się boją? Jeżeli myślicie, że będziemy jeść wyborną wołowinę argentyńską czy świeże owoce to gratuluję humoru... bo dla nas biedoty będzie mączka sojowa okraszona glifosatem, kukurydza z atrazyną i woskowane banany, których tam nie nie jedzą, bo niedobre ale tanie.. ale ważne że Niemcy zarobią... a polskie z nazwy rządy, to są przeciw a nawet i za, zależnie od tego, jakie instrukcje z Berlina czy Brukseli padną... i nie ściemniajcie o kontroli na granicach, bo to też już wiemy i znamy : zrobi się termin "żywność techniczna" i wszystko wjedzie... mniam
Beton
14:32, 2026-01-11
Myśląc, że pomaga siostrze straciła tysiąc złotych
Gdyby ta pani zatelefonowała do siostry to uniknęłaby straty. Dlaczego ludzie tak dają się nabrać, zdumiewające.
rada
10:10, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Przecież polski rząd jest przeciwny tej umowie, protestują nie tylko polscy rolnicy ale też w innych krajach UE. Nie wiadomo jakie towary mają być importowane z Ameryki Południowej, dobre owoce kupimy od nich taniej jak najbardziej jeśli nie nasycone chemią, ale nie mięso, mięso wolimy polskie ( wyłącznie dobrej jakości co wymaga kontroli produkcji).
czytelnik
10:06, 2026-01-11