Starostwo będzie miało swój Oddział, we Frampolu
Dziś stosowną uchwałę podjął Zarząd Powiatu. Chodzi o uchwałę w sprawie zmiany w Regulaminie Organizacyjnym Starostwa Powiatowego w Biłgoraju.
[FOTORELACJANOWA]12524[/FOTORELACJANOWA]
W Regulaminie Organizacyjnym Starostwa Powiatowego w Biłgoraju stanowiącym załącznik do uchwały Zarządu Powiatu w Biłgoraju z 6 listopada 2024 roku w sprawie uchwalenia Regulaminu Organizacyjnego Starostowa Powiatowego w Biłgoraju wprowadzono zmiany.
W rozdziale II Organizacja Starostwa par. 8 ust. 1 pkt 5 otrzymał brzmienie "Wydział Komunikacji i Drogownictwa wraz z Oddziałem Wydziału Komunikacji i Drogownictwa we Frampolu (KD)".
[ZT]49673[/ZT]
- Chodzi nam o usprawnienie działania Wydziału Komunikacji i Drogownictwa oraz szybszej i sprawniejszej obsługi interesantów. Zdarza się, że w Wydziale Komunikacji i Drogownictwa w Biłgoraju powstają kolejki, chcemy temu zapobiegać stąd decyzja o powołaniu Oddziału we Frampolu. Oddział skróci także drogę mieszkańcom m.in. z Turobina czy miejscowości sąsiednich do urzędu by załatwić sprawy związane z rejestracją czy wyrejestrowaniem pojazdu oraz załatwieniem spraw związanym z odbiorem dokumentów - podkreśla starosta biłgorajski Andrzej Szarlip.
W posiedzeniu Zarządu Powiatu uczestniczył burmistrz Frampola Józef Rudy, który podkreślił gotowość współpracy przy otwarciu Oddziału i podziękował Zarządowi za inicjatywę. W tej chwili trwają prace techniczne - w tym te związane z infrastruktura teleinformatyczną - mające pozwolić otworzyć we Frampolu Oddział Wydziału Komunikacji i Drogownictwa.
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Niestety nie pomógł sprzeciw polskiego rządu, ani Francji, Austrii, Irandii i kilku innych krajów. Biznes się liczy dla tych, którzy umowę podpisali. Trzeba będzie na ile się da unikać kupowania towarów spożywczych z krajów Ameryki Południowej. W ogóle powinny być konkretne informacje dla klientów o sklepach z polską żywnością. Obecnie nie tylko w marketach sporo np. mięsa z importu. Niestety drób także z polskich hodowli bywa kiepskiej jakości (jedynie kurczaki tzw. zagrodowe ok). To musi ulec zmianie, nie chcemy produktów z chemią, z antybiotykami. Kontrole produkcji niezbędne.
Niestety
17:54, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Nie interesują mnie ogólne założenia umowy, tylko całość a z tego co wiem to jest ona utajniona... ciekawe dlaczego? Czego się boją? Jeżeli myślicie, że będziemy jeść wyborną wołowinę argentyńską czy świeże owoce to gratuluję humoru... bo dla nas biedoty będzie mączka sojowa okraszona glifosatem, kukurydza z atrazyną i woskowane banany, których tam nie nie jedzą, bo niedobre ale tanie.. ale ważne że Niemcy zarobią... a polskie z nazwy rządy, to są przeciw a nawet i za, zależnie od tego, jakie instrukcje z Berlina czy Brukseli padną... i nie ściemniajcie o kontroli na granicach, bo to też już wiemy i znamy : zrobi się termin "żywność techniczna" i wszystko wjedzie... mniam
Beton
14:32, 2026-01-11
Myśląc, że pomaga siostrze straciła tysiąc złotych
Gdyby ta pani zatelefonowała do siostry to uniknęłaby straty. Dlaczego ludzie tak dają się nabrać, zdumiewające.
rada
10:10, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Przecież polski rząd jest przeciwny tej umowie, protestują nie tylko polscy rolnicy ale też w innych krajach UE. Nie wiadomo jakie towary mają być importowane z Ameryki Południowej, dobre owoce kupimy od nich taniej jak najbardziej jeśli nie nasycone chemią, ale nie mięso, mięso wolimy polskie ( wyłącznie dobrej jakości co wymaga kontroli produkcji).
czytelnik
10:06, 2026-01-11