ZZarząd Powiatu powołał dyrektora Powiatowego Centrum Sportu w Biłgoraju
Dyrektorem został Stanisław Cieślak. Stanisław Cieślak to absolwent Politechniki Lubelskiej, od2023 roku, pełnił funkcję kierownika administracyjnego w ZSBiO oraz kierownika Krytej Pływalni w Biłgoraju. Teraz pokieruje Powiatowym Centrum Sportu, które w swym zarządzie ma basen, boisko ze sztuczna nawierzchnią przy ZSBiO w Biłgoraju oraz halę sportową biłgorajskiej "Budowlanki".
[ZT]49673[/ZT]
Powiatowe Centrum Sportu jest jednostką organizacyjną, w formie jednostki budżetowej, utworzonej w celu wykonywania zadań należących do zadań własnych powiatu, obejmujących sprawy z zakresu kultury fizycznej i turystyki.
Nadzór nad działalnością PCS sprawuje Zarząd Powiatu w Biłgoraju. Celem działalności PCS jest realizacja zadań Powiatu Biłgorajskiego z zakresu kultury fizycznej i turystyki, promocja zdrowego trybu życia, tworzenie warunków do rozwoju sportu dzieci i młodzieży, w tym sportu amatorskiego, wspomaganie sportu kwalifikowanego, organizowanie i wspomaganie turystyki, wypoczynku, rehabilitacji ruchowej, administrowanie i zarządzanie przekazanymi PCS obiektami i urządzeniami sportowo - rekreacyjnymi.
[ZT]46642[/ZT]
Do zadań PCS w szczególności należy:
1. Zarządzanie przekazaną powiatową infrastrukturą sportowo-rekreacyjną, jej rozbudowa i modernizacja oraz remonty i bieżące utrzymanie;
2. Gospodarowanie powierzonym mieniem zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie odpowiednimi uregulowaniami prawnymi;
3. Organizacja zawodów, turniejów oraz zajęć sportowo-rekreacyjnych;
4. Organizacja masowych imprez sportowo-rekreacyjnych na rzecz mieszkańców Powiatu Biłgorajskiego;
5. Udostępnianie bazy sportowej według zapotrzebowania społecznego;
6. Organizowanie i koordynowanie międzyszkolnych rozgrywek sportowych;
7. Współpraca z instytucjami, stowarzyszeniami, organizacjami sportowymi i placówkami oświatowymi o zasięgi gminnym, regionalnym i ogólnopolskim w zakresie realizacji zadań statutowych PCS;
8. Prowadzenie działalności informacyjnej i promocyjnej w zakresie działania PCS;
9. Współpraca z organizacjami młodzieżowymi i osobami niepełnosprawnymi w zakresie upowszechniania kultury fizycznej;
10. Współpraca z innymi podmiotami z kraju i zagranicy w celu realizacji wspólnych przedsięwzięć sportowo-rekreacyjnych;
11. Udostępnianie i wynajem obiektów na organizowanie imprez sportowo-rekreacyjnych, kulturalnych i rozrywkowych;
12. Tworzenie warunków do rozwoju sporu kwalifikowanego;
13. Organizacja i prowadzenie szkoleń dzieci i młodzieży;
14. Pozyskiwanie środków zewnętrznych na prowadzenie działalności statutowej;
15. Wykonywanie innych zadań w zakresie działalności PCS powierzonych przez Zarząd Powiatu w Biłgoraju.
Powołanie na ręce Stanisława Cieślak przekazał starosta biłgorajski. Podkreślił on znaczenie tej instytucji dla lokalnej społeczności oraz przyszłości sportu i rekreacji w powiecie biłgorajskim. Andrzej Szalip życzył nowemu dyrektorowi powodzenia w realizacji wyzwań i zadań, jakie stoją przed nim, oraz sukcesów w rozwijaniu Powiatowego Centrum Sportu. Podkreślił, że rozwój tej instytucji ma kluczowe znaczenie dla aktywizacji mieszkańców oraz promowania zdrowego stylu życia w naszym regionie.
[ALERT]1737113244352[/ALERT]
Rząd uderzy w Temu i Shein. Szykuje nowy podatek
No i dobrze. Niech też płacą podatki w Polsce. 👍
pms
10:16, 2026-01-12
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Niestety nie pomógł sprzeciw polskiego rządu, ani Francji, Austrii, Irandii i kilku innych krajów. Biznes się liczy dla tych, którzy umowę podpisali. Trzeba będzie na ile się da unikać kupowania towarów spożywczych z krajów Ameryki Południowej. W ogóle powinny być konkretne informacje dla klientów o sklepach z polską żywnością. Obecnie nie tylko w marketach sporo np. mięsa z importu. Niestety drób także z polskich hodowli bywa kiepskiej jakości (jedynie kurczaki tzw. zagrodowe ok). To musi ulec zmianie, nie chcemy produktów z chemią, z antybiotykami. Kontrole produkcji niezbędne.
Niestety
17:54, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Nie interesują mnie ogólne założenia umowy, tylko całość a z tego co wiem to jest ona utajniona... ciekawe dlaczego? Czego się boją? Jeżeli myślicie, że będziemy jeść wyborną wołowinę argentyńską czy świeże owoce to gratuluję humoru... bo dla nas biedoty będzie mączka sojowa okraszona glifosatem, kukurydza z atrazyną i woskowane banany, których tam nie nie jedzą, bo niedobre ale tanie.. ale ważne że Niemcy zarobią... a polskie z nazwy rządy, to są przeciw a nawet i za, zależnie od tego, jakie instrukcje z Berlina czy Brukseli padną... i nie ściemniajcie o kontroli na granicach, bo to też już wiemy i znamy : zrobi się termin "żywność techniczna" i wszystko wjedzie... mniam
Beton
14:32, 2026-01-11
Myśląc, że pomaga siostrze straciła tysiąc złotych
Gdyby ta pani zatelefonowała do siostry to uniknęłaby straty. Dlaczego ludzie tak dają się nabrać, zdumiewające.
rada
10:10, 2026-01-11