- Po zakończeniu I etapu oceny wszystkich wniosków, Komisja Oceny Projektów (KOP) przygotuje wyniki I etapu oceny wniosków złożonych w ramach naboru (w tym projektów zakwalifikowanych do II etapu oceny oraz projektów ocenionych negatywnie) i przedłoży je do zatwierdzenia przez Zarząd Instytucji Wdrażającej - informuje Janusz Rosłan, burmistrz Biłgoraja.
[FOTORELACJA]10897[/FOTORELACJA]
Jak podkreślają władze miasta, planowana inwestycja wpłynie na bezpieczeństwo gospodarki ściekowej dla całej aglomeracji Biłgoraja.
- Obiekty oczyszczalni szczególnie uciążliwe zostaną zhermetyzowane, co przyczyni się do ograniczenia nieprzyjemnych zapachów. Inwestycja umożliwi wytworzenie polepszacza glebowego jako pewną alternatywę dla drogich nawozów - dodaje burmistrz Rosłan.
Modernizacja pozwoli na znaczną redukcję zanieczyszczeń w ściekach komunalnych, odzyskanie i wykorzystanie energii odnawialnej uzyskanej z biogazu, który będzie wykorzystany do celów grzewczych. - To inwestycja warta wg. kosztorysu około 58,5 mln zł, z czego wydatki kwalifikowalne to ponad 47 mln zł, dofinansowanie wynosi 32,5 zł, a wkład własny 25,8 mln zł - wylicza Janusz Rosłan.
[ZT]41474[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Niestety nie pomógł sprzeciw polskiego rządu, ani Francji, Austrii, Irandii i kilku innych krajów. Biznes się liczy dla tych, którzy umowę podpisali. Trzeba będzie na ile się da unikać kupowania towarów spożywczych z krajów Ameryki Południowej. W ogóle powinny być konkretne informacje dla klientów o sklepach z polską żywnością. Obecnie nie tylko w marketach sporo np. mięsa z importu. Niestety drób także z polskich hodowli bywa kiepskiej jakości (jedynie kurczaki tzw. zagrodowe ok). To musi ulec zmianie, nie chcemy produktów z chemią, z antybiotykami. Kontrole produkcji niezbędne.
Niestety
17:54, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Nie interesują mnie ogólne założenia umowy, tylko całość a z tego co wiem to jest ona utajniona... ciekawe dlaczego? Czego się boją? Jeżeli myślicie, że będziemy jeść wyborną wołowinę argentyńską czy świeże owoce to gratuluję humoru... bo dla nas biedoty będzie mączka sojowa okraszona glifosatem, kukurydza z atrazyną i woskowane banany, których tam nie nie jedzą, bo niedobre ale tanie.. ale ważne że Niemcy zarobią... a polskie z nazwy rządy, to są przeciw a nawet i za, zależnie od tego, jakie instrukcje z Berlina czy Brukseli padną... i nie ściemniajcie o kontroli na granicach, bo to też już wiemy i znamy : zrobi się termin "żywność techniczna" i wszystko wjedzie... mniam
Beton
14:32, 2026-01-11
Myśląc, że pomaga siostrze straciła tysiąc złotych
Gdyby ta pani zatelefonowała do siostry to uniknęłaby straty. Dlaczego ludzie tak dają się nabrać, zdumiewające.
rada
10:10, 2026-01-11
Rolnicy protestują, gm. Obsza mówi „Jesteśmy z Wami”
Przecież polski rząd jest przeciwny tej umowie, protestują nie tylko polscy rolnicy ale też w innych krajach UE. Nie wiadomo jakie towary mają być importowane z Ameryki Południowej, dobre owoce kupimy od nich taniej jak najbardziej jeśli nie nasycone chemią, ale nie mięso, mięso wolimy polskie ( wyłącznie dobrej jakości co wymaga kontroli produkcji).
czytelnik
10:06, 2026-01-11