::photoreport{"type":"check-for-article","item":"9998"}
Ksiądz kanonik Krzysztof Gajewski zmarł po ciężkiej chorobie, 14 listopada 2023 roku. Msza święta żałobna celebrowana była w kościele gdzie przez lata był proboszczem, 16 listopada 2023 roku. Pogrzeb kapłana, odbędzie się dziś, tj. 17 listopada, w Żółkiewce.
W uroczystej Mszy świętej licznie uczestniczyli parafianie z Korytkowa Dużego, Korytkowa Małego, Andrzejówki czy Nadrzecza oraz wierni z Biłgoraja czy Frampola. Liczna była także delegacja strażaków, zarówno ochotników jak i przedstawicieli Komendy Powiatowej PSP. Śp. ks. Krzysztof Gajewski był bowiem regionalnym duszpasterzem straży pożarnej.
W Mszy świętej żałobnej modliło się także około 50 księży, a modlitwie przewodniczył biskup Mariusz Leszczyński. W okolicznościowej homilii przypomniał kapłańską drogę ks. Krzysztofa Gajewskiego, jego zaangażowanie w życie duchowe parafii oraz dbanie o kościół i cmentarz.
Za posługę kapłańską i ludzką dobroć, dziękowali śp. ks. Gajewskiemu parafianie, przedstawiciele chóru parafialnego i stowarzyszeń katolickich działających na terenie parafii, przedstawiciele szkoły w Korytkowie Dużym oraz były wójt gminy Biłgoraj, a obecnie poseł na Sejm RP, Wiesław Różyński.
- Choroba i śmierć śp. ks. Krzysztofa, to szczególne doświadczenie i rekolekcje dla całej parafii. W ostatnim czasie w sposób szczególny mogliśmy wszyscy doświadczyć zawierzenia Bogu, bo ks. Krzysztof Bogu szczególnie zawierzył i chciał do tego zawierzenia - także przeżywaniem swej choroby i powolnego odejścia - nas pociągnąć - mówił ks. Józef Flis, dziekan Dekanatu Biłgoraj Północ i proboszcz parafii św. Jana Pawła II w Biłgoraju.
- Pragnę zaświadczyć, że ks. kanonik Krzysztof Gajewski był dobrym pasterzem, zatroskanym o życie duchowe parafii, o życie sakramentami i Bożymi przykazaniami. Świadczy o tym liczna obecność wiernych, liczba obecność Liturgicznej Służby Ołtarza czy praca z młodzieżą. Tak wiele dobrego tu uczynił, zostawił tu swoje serce. Był dobrym gospodarzem, co widać na przykładzie pięknej świątyni, jej otoczenia czy parafialnego cmentarza. Był życzliwy, uśmiechnięty, otwarty na rozmowę i chętny do pomocy - dodał ks. Flis.
::news{"type":"see-also","item":"37721"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bilgoraj.com.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Uczeń ONZ-etu w finale Olimpiady Wiedzy o Mediach
Kto doniósł? Jakieś gnidy antysemickie.
Pytanie retoryczne
09:55, 2026-03-25
Uczeń ONZ-etu w finale Olimpiady Wiedzy o Mediach
Nie można komentować artykułu o zamordowaniu małżeństwa Trzcińskich, więc zrobię to tutaj. Przede wszystkim oddam im chwałę i szacunek. Natomiast odnośnie artykułu to chciałbym dopisać to, czego nie napisano. Owszem, zamordowali Niemcy, ale zgadnijcie kto na nich doniósł.? No właśnie...
Rodzina Trzcińskich.
08:55, 2026-03-25
„Pamięć jest naszym obowiązkiem” – prof. Sabina Bober
Może coś o politykach , tzw artystach dziennikarzach , ubekach , esbekach sedziach , pochodzenia zydowskiego i kleru
precz z obrzezaniem
06:27, 2026-03-25
Muzyczne przebudzenie w MGOK. Relacja z wiosennego konc
Brawo
Brawo
17:24, 2026-03-24