Ku czci ofiar stanu wojennego, w tym pochodzącego z Tarnogrodu górnika Józefa Krzysztofa Gizy, odbyły się dziś uroczystości religijno - patriotyczne. Zorganizowane przez NSZZ „Solidarność" Regionu Środkowo - Wschodniego, władze gminy Tarnogród i powiat biłgorajski obchody rozpoczęły się Mszą świętą.
-16 grudnia 1981 roku, w wyniku pacyfikacji Kopani „Wujek” zostało zamordowanych 9 górników, w tym nasz rodak, Józef Krzysztof Giza. Jak co roku, w parafii Przemienienia Pańskiego i w naszym mieście w Tarnogrodzie, myślą i modlitwa chcemy biec do tamtych tragicznych dni i prosić Boga za ofiary stanu wojennego, tych którzy zginęli a wolność Ojczyzny, byli internowani. Modlimy się za ich rodziny i wszystkich cierpiących w tamtym czasie, za ludzi odważnych walczących o wolną Polskę i wiernych swemu sumieniu i wierze w Boga - mówił ks. Jerzy Tworek, proboszcz parafii w Tarnogrodzie.

Gdy 13 grudnia 1981 roku o świcie górnicy z katowickiej kopalni „Wujek” przygotowywali się do rozpoczęcia pracy, nie wiedzieli jeszcze o gigantycznej operacji komunistycznej władzy, wymierzonej w „Solidarność” i miliony popierających ją Polaków. Niepewność wzbudziła natomiast informacja o brutalnym zatrzymaniu minionej nocy Jana Ludwiczaka, przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarności”. Po porannym przemówienia gen. Wojciecha Jaruzelskiego było już jasne, że to efekt stanu wojennego. Wkrótce zaczął się górniczy protest.
Strajkujący domagali się uwolnienia Ludwiczaka oraz innych aresztowanych działaczy z całego kraju, a także zniesienia stanu wojennego, co miało umożliwić ponowną działalność związku. Stanął nie tylko „Wujek” - na terenie województwa katowickiego strajkowało około 50 zakładów pracy.
Na terenie KWK „Wujek” strajkowało około 3 tys. górników. Decyzję o użyciu siły podjęto 15 grudnia wieczorem, podczas narady Wojewódzkiego Komitetu Obrony. Do pacyfikacji skierowano ogrom sił, było to 1 471 funkcjonariuszy MO i ZOMO oraz 760 żołnierzy, dysponujących 22 czołgami i 44 wozami bojowymi. Pacyfikację zaplanowano na 16 grudnia.
Największy dramat rozegrał się około godziny 12.30, gdy do akcji pacyfikacyjnej skierowano pluton specjalny ZOMO. Funkcjonariusze wyposażeni w pistolety maszynowe zabili sześciu górników. Bilans ofiar śmiertelnych wzrósł potem do 9, trzech rannych górników zmarło w szpitalu.

-Wśród ofiar „Wujka” był mój brak, Józef Krzysztof Giza, na Śląsk pojechał po lepsze życie, by zarobić, uczciwie pracować. Do domu wrócił w trumnie, jako ofiara komunistycznych katów. -Ja o śmierci brata dowiedziałem się gdy zwłoki do Tarnogrodu przywiozła mama. Mieszkałem wówczas w gminie Biszcza - wspomina Andrzej Giza.
-Zbrodniarzy tak naprawdę nigdy nie osądzono, nie odpowiedzieli przed prawem i społeczeństwem za swoje czyny. Ja wierzę, że za całe wyrządzone zło odpowiedzą przed Bożym sądem. Pan Bóg nieruchliwy ale sprawiedliwy - dodaje Andrzej Giza.

Beata Strzałka, poseł na Sejm RP zauważa, iż takie uroczystości jak ta dzisiejsza lokalna w Tarnogrodzie, ma wymiar ogólnopolski i pozwala nam zrozumieć historię współczesną naszej Ojczyzny, oraz pokazuje, że wolność nie została nam dana, a została okupiona krwią i ofiara Polaków i Polek.
-Dziś w sposób symboliczny dziękujemy tym wszystkim, którzy na ołtarzu wolności Ojczyzny złożyli swoje życie, zdrowie i osobiste szczęście - dodaje poseł Strzałka.

-Hunta Jaruzelskiego wyprowadziła 41 lat temu wojsko przeciw Polakom, zamordowała tych, którzy umieli powiedzieć dość, którzy umieli stać przeciw czołgom i uzbrojonym oddziałom i powiedzieć chcemy wolnej Polski. Dzięki tym bohaterskim górnikom, dzięki milionom Polaków dziś żyjemy w wolnej Ojczyźnie, dziś w duchu wolności wychowujemy nasze dzieci - podkreśla wicemarszałek Michał Mulawa.
Po Mszy świętej uczestnicy uroczystości przeszli na cmentarz parafialny, gdzie przy grobie Józefa Krzysztofa Gizy złożono kwiaty i zapalono znicze.
Tarnogród 21:31, 18.12.2022
Panie Mulawa powiedz coś o swoim dziadku i komunie za jego czasów.
Paweł 10:16, 20.12.2022
Piękne uroczystości dobrze że są ludzie którzy pamiętają o Tych wszystkich którzy chcieli wolnej Polski.
L.K10:18, 20.12.2022
Piękna uroczystość. Trzeba czcić ofiary stanu wojennego.
"Czas Polski". Biłgoraj, spotkanie z politykami PiS
Na zamojszczyżnie powstała koalicja pisu z lewicą te obrazki i fakty o tym mówią. Jedni drugich wart.
politolog
20:09, 2026-01-13
"Czas Polski". Biłgoraj, spotkanie z politykami PiS
Pawłowska to lewicówka , pierwszy raz do sejmu dostała z list lewicy. Teraz gwiazda pisu, można , można!
do nick
19:12, 2026-01-13
Prestiżowe wyróżnienie dla biłgorajskiego pszczelarza
Kupuje co jakis czas u tego Pana. Prawdopodobnie najlepszy, naturalny miod jaki mozna kupic.
Piotr
18:10, 2026-01-13
Prestiżowe wyróżnienie dla biłgorajskiego pszczelarza
Ważne, żeby polski miód był prawdziwy a nie podrobiony.
smakosz
16:59, 2026-01-13