Strona startowa

Wiadomości - Aktualności

Pandemia, a wizyta duszpasterska

Dodał: red Data: 2020-12-20 12:15:41 (czytane: 2959)

Pandemia koronawirusa wpływa na wszystkie aspekty naszego życia. Ograniczenia związane z Covid-19 dotykają kolejnych sfer życia społecznego. W tym roku wizyta kolędowa z błogosławieństwem rodzin i domów ze względu na pandemię będzie miała inny przebieg. Księża zmieniają jej formę. Zmiana dotknie m. in. sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju.

Biuro Geodezyjne s.c. A. Myszkowiak, J. Piechota
www.biuro-geodezyjne.com.pl,geodezja, biuro geodezyjne, dom, Biłgoraj, pomiary, pomiary geodezyjne, grunty, doradztwo, mapy geodezyjne, rozgraniczanie nieruchomości,

Plac Wolności 8. 23-400, Biłgoraj



-W tym roku można powiedzieć, że to my zapraszamy parafian na kolędę, inaczej niż to ma miejsce normalnie, kiedy to kapłan zapraszany jest do domu - mówi ks. dziekan Witold Batycki, kustosz sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju. Parafia została podzielona na rejony w intencji których sprawowana będzie w sanktuarium o godzinie. 17.30 lub w kaplicy wyjazdowej o godzinie 18.00 specjalna Msza święta z błogosławieństwem i poświęceniem wody. -Po Mszy świętej można będzie zaopatrzyć się w wodę, oraz pamiątkowy obrazek, z racji roku świętego Józefa z wizerunkiem Opiekuna Rodzin z Dzieciątkiem Jezus. Na odwrocie umieszczona będzie modlitwa w intencji rodziny z błogosławieństwem - dodaje kapłan.

wizyta_duszpasterska.JPG

Ksiądz Witold Batycki zachęca także do tego, aby po powrocie z Eucharystii do domu, w gronie rodzinnym, przy jak zwykle przygotowanym stole z krzyżem, świecami - wspólnie odmówić modlitwę. -Niech to będzie Modlitwa Pańska, czyli Ojcze nasz i Wierzę w Boga oraz odczytać modlitwę z błogosławieństwem, oraz pokropić mieszkańców i mieszkanie zabrną ze świątyni wodą święconą - podkreśla ks. kustosz.

Reklama.

Kolęda to, popularne w Polsce popularne określenie wizyty duszpasterskiej proboszcza lub wikariusza lub diakona go reprezentującego w domach parafian i jest jedną z form duszpasterskich stosowaną w wielu Kościołach chrześcijańskich. W Kościele katolickim wizyta taka określona jest prawem kanonicznym, który stanowi iż, -Pragnąc dobrze wypełnić funkcję pasterza, proboszcz powinien starać się poznawać wiernych powierzonych jego pieczy. Winien zatem nawiedzać rodziny, uczestnicząc w troskach wiernych, zwłaszcza w niepokojach i smutku, oraz umacniając ich w Panu, jak również - jeśli w czymś nie domagają - roztropnie ich korygując (KPK kan. 529 § 1).

/bilgoraj.com.pl/

Tagi: wizyta duszpasterska   kolęda   biłgoraj   boże narodzenie

Zobacz także

Relikwie błogosławionego ks. Zygmunta Pisarskiego wprowadzone do kościoła w Babicach

Dodane: 2021-05-16 20:01 - Komentarze  (0)  czytane (586)

TAGI: błogosławiony ksiądz zygmunt pisarski, parafia w łukowej, kościół w babicach, wprowadzenie relikwi



Komentarze (12)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 3.236.231.61

(2020-12-21 16:37:46)

Człowieku "Tu nie chodzi o Polskę tylko o partię". Utrata stanowisk byłaby dotkliwa dla Solidarnej Polski, bo wpłaty osób zatrudnionych w państwowych spółkach, to znacząca część budżetu partii Ziobry. Część z tych osób w ubiegłych latach wpłacała również pieniądze na fundusz wyborczy PiS .
Najbardziej dotkliwe – ze względów ambicjonalnych – byłoby z pewnością pozbawienie funkcji członków rodzin polityków Solidarnej Polski, ze Zbigniewem Ziobrą na czele.

Patrycja Kotecka-Ziobro – żona Zbigniewa Ziobro, szefa Solidarnej Polski i ministra sprawiedliwości.
W marcu 2016 roku została zatrudniona na stanowisku dyrektora marketingu w spółce Link4. To jedna z firm należących do grupy PZU, a w 2016 roku prezesem PZU był Michał Krupiński, uważany za „człowieka Ziobry” (wrócimy do niego dalej).
Wiosną 2020 roku Kotecka awansowała do zarządu Link4. Prorządowe media przekonywały, że funkcję zawdzięcza wyłącznie swoim kwalifikacjom zawodowym. Nie wyjaśniały, dlaczego z takimi kalifikacjami Kotecka nie może po prostu znaleźć pracy w jakiejś firmie, która nie jest kontrolowana przez państwo. W 2015 roku żona Ziobry wpłaciła na fundusz wyborczy PiS 306 zł, w 2019 roku – 10 tys. zł.

Witold Ziobro – brat Zbigniewa Ziobry.
W kwietniu 2017 roku ujawnili, że dostał posadę w spółce z grupy PZU – został doradcą prezesa PZU Życie. Nie wiadomo, w jakim dokładnie okresie tam pracował i ile zarabiał. Gdy Krupiński stracił posadę w PZU i został prezesem „zrepolonizowanego” Banku Pekao SA, Witold Ziobro także przeszedł do pracy w tej spółce. Został doradcą prezesa Banku Pekao ds. cyberbezpieczeństwa.
Marcin Szczudło – mąż posłanki Aleksandry Szczudło, szefowej Solidarnej Polski w województwie podlaskim. Od marca 2016 roku pracował dla spółek z grupy PGNiG: pełnił funkcje menadżerskie w Polskiej Spółce Gazownictwa i PGNiG Obrót Detaliczny (gdzie zarządzał obszarem komunikacji, PR oraz marketingu). W grudniu 2017 został wiceprezesem zarządu spółki PGNiG Obrót Detaliczny. Jak wynika z oświadczenia majątkowego, w 2017 roku zarobił na umowach o pracę ponad 421 tys. zł. Z oświadczenia, które złożył 16 września 2018 roku wynika, że przez niespełna 9 miesięcy 2018 roku spółka PGNiG Obrót Detaliczny wypłaciła mu ponad 291 tys. zł.W 2018 roku wpłacił na konto Solidarnej Polski 2 tys. zł.

Marta Cymańska – córka posła Solidarnej Polski Tadeusza Cymańskiego.
W listopadzie 2018 roku została zatrudniona w spółce Energa Obrót Gdańsk, na stanowisku głównej specjalistki ds. relacji z klientem. Poseł Cymański przekonywał wówczas, że „to nie jest nepotyzm” i że gdyby to on zabiegał o stanowisko dla niej „byłaby gdzie indziej i w innym miejscu”.Z drugiej strony przyznał, że to on namawiał ją do zmiany pracy, argumentując, że takie firmy jak jej poprzedni pracodawca „korzystają z polskiej tańszej siły roboczej”.Z oświadczenia majątkowego, które Cymańska złożyła jako radna, wynika, że w 2019 roku zarobiła w Enerdze Obrót Gdańsk ponad 83 tys. zł.

Paweł Śliwa – w latach 2010-2018 radny w małopolskim sejmiku wojewódzkim (najpierw reprezentujący PiS, później Solidarną Polskę). W 2011 roku, dzięki rekomendacji posłów SP został członkiem Trybunału Stanu; cztery lata później wybrano go na kolejną kadencję.Adwokat. W marcu 2016 roku został na krótko członkiem rady nadzorczej spółki PGE Polska Grupa Energetyczna SA., a następnie jej wiceprezesem. Łącznie do końca 2019 zarobił prawie 3,5 mln zł.
W 2017 roku Śliwa przelał na konto Solidarnej Polski 18 tys. zł, w 2018 – 24 tys. zł i w 2019 – 5,5 tys. zł. W 2019 wpłacił też 25 tys. zł na fundusz wyborczy PiS.

Bartłomiej Litwińczuk – jako adwokat reprezentował Zbigniewa Ziobrę w procesach sądowych, które ten wytaczał m.in. eurodeputowanemu SLD Markowi Siwcowi oraz tygodnikom „Polityka”, „Newsweek” i „Przegląd”. Był również pełnomocnikiem byłego asystenta Ziobry, w sprawie przeciwko Zbigniewowi Ćwiąkalskiemu.
Po wygranej PiS w wyborach w 2015 roku wszedł do rad nadzorczych Grupy Azoty i Polskiego Holdingu Obronnego. Dziś już nie jest ich członkiem, za to od 2016 roku zasiada też w radach PKP Cargo Service oraz Link4 Towarzystwo Ubezpieczeń (spółka-córka PZU). Od 2016 roku jest członkiem zarządu PZU Na Życie.
W latach 2016-2019 zarobił w sumie w PZU i w Grupie Azoty prawie 5,3 mln zł.

Kamil Kamiński – dobry znajomy i wieloletni współpracownik Zbigniewa Ziobry. Organizował jego kampanię przed wyborami parlamentarnymi w 2001 roku i rok później, gdy Ziobro ubiegał się o fotel prezydenta Krakowa. Był jego asystentem poselskim. Gdy PiS wygrało wybory w 2005 roku, dzięki poparciu Ziobry, objął fotel prezesa portu lotniczego Kraków-Balice. Po wyborach parlamentarnych w 2015 roku został członkiem rady nadzorczej krakowskiego lotniska i wiceprezesem Tauronu. Oba stanowiska stracił w 2019 roku. W latach 2015-2019 zarobił w Tauronie łącznie prawie 4,5 mln zł.Dziś Kamiński jest członkiem zarządu Elektrociepłowni Będzin, w której Skarb Państwa ma mniejszościowe udziały.

Tomasz Hryniewicz – uznawany za człowieka wiceministra aktywów państwowych Janusza Kowalskiego. Inżynier (komputerowe sterowanie układami elektroniki), podyplomowo zdobył tytuł MBA na Politechnice Opolskiej. W 2016 roku został prezesem spółki PGNiG Serwis (z grupy PGNiG), potem – w latach 2017-2019 pracował w spółce Mercus Logistyka z grupy KGHM. W czerwcu 2019 roku został powołany do zarządu Grupy Azoty, w lipcu 2019 został jej wiceprezesem.W 2019 roku, za pół roku pracy Grupa Azoty wypłaciła mu 323 tys. zł wynagrodzenia. Naliczono mu także 342 tys. zł „potencjalnie należnej” nagrody do wypłaty w 2020 roku.

Tomasz Zbróg – przez pięć lat pracował jako asystent Jacka Włosowicza – wówczas europosła Solidarnej Polski, dziś senatora i skarbnika partii. Potem był radnym gminy w Mniowie, radnym powiatu kieleckiego i radnym sejmiku świętokrzyskiego (2014-2018).W czerwcu 2016 roku został dyrektorem oddziału państwowego Totalizatora Sportowego w Kielcach. W latach 2016-2018 zasiadał też w w radzie nadzorczej Kopalni Soli Kłodawa, której głównym właścicielem jest państwowa Agencja Rozwoju Przemysłu. Od 2017 roku jest członkiem rady nadzorczej Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych Polski Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych (należącego do Grupy PZU), a od 2019 roku – także członkiem rady Centrum Produkcyjnego Pneumatyki Prema (należącego do państwowej Agencji Rozwoju Przemysłu i Skarbu Państwa). Według oświadczenia majątkowego, które składał jako radny, w 2017 roku w radzie nadzorczej KS Kłodawa zarobił ponad 51 tys. zł, w TUW PZUW – prawie 34 tys. zł, a w Totalizatorze Sportowym – ponad 270 tys. zł.W 2018 roku, do września, KS Kłodawa wypłaciła mu prawie 31 tys. zł, TUW PZUW – blisko 38 tys. zł, a Totalizator – ponad 185 tys. zł.

Edyta Żyła – była dziennikarka. Za poprzednich rządów PiS, gdy Zbigniew Ziobro był po raz pierwszy ministrem sprawiedliwości, została naczelnikiem wydziału informacji w jego resorcie. W latach 2018-2019 była szefową departamentu marketingu w PGNiG. Według Onetu, mogła zarabiać 20-30 tys. zł. Od 2019 jest szefową biura PR i marketingu w Agencji Rozwoju Przemysłu SA.
W 2015 roku Żyła wpłaciła na fundusz wyborczy PiS 2 tys. zł, a w 2019 – 3 tys. zł.
I wielu innych:(

(2020-12-21 15:19:44)

-Matka Boża z czarną parasolką i w maseczce z błyskawicą. Skandaliczna grafika i życzenia świąteczne w „Wysokich Obcasach” I CO CZY TAK MA BYC POLAKU

(2020-12-21 14:57:24)

Miało być veto wobec budżetu na szczycie Unii Europejskiej, Premierzy Mateusz Morawiecki i Viktor Orban zapowiadali twardą walkę - stało się inaczej. Nie ma veta, są rozporządzenia, które łamią traktaty europejskie, kraj pogrążony w walce z zarazą nie dostrzega, co mu grozi... W tej sytuacji waży się przyszłość koalicji Zjednoczonej Prawicy, bo waży się los Polski. Sprawę skomentował Zbigniew Ziobro, Minister Sprawiedliwości.

Podczas rozmowy w Polskim Radiu, minister był pytany o wszystko: o rozpad koalicji, zdanie na temat polityki Mateusza Morawieckiego i własne ambicje. Odpowiedział bardzo konkretnie, precyzyjnie wskazując zagrożenie, na które się zgodzono mimo ostrzeżeń ze strony Solidarnej Polski. Chodzi ni mniej, ni więcej, a o to, czy będzie jeszcze Polska, czy europejski land, całkowicie podporządkowany decyzjom silnych graczy w Unii Europejskiej. Czy dojdzie do śmierci państw narodowych, a państwa te stracą wówczas prawo veta, które jeszcze mają w tej chwili.

Minister podał przykłady ingerencji w tożsamość Polski, kanon wartości, które ją budują od pokoleń. Stwierdził, że ten, kto będzie miał w ręku narzędzia nacisku, wpłynie na zmianę w zakresie moralności i stabilności państwa, promując szkodliwe ideologie i wprowadzając nienaturalne prawo. Dlatego koalicja mogła zachwiać się i został złożony wniosek o wyjście Solidarnej Polski ze Zjednoczonej Prawicy. Wniosek został poddany pod głosowanie, które zdecydowało o pozostaniu w koalicji.

"Tu nie chodzi o partię, tylko o Polskę" - wyjaśnił minister Ziobro. Zauważył, że z jednej strony jego ugrupowanie musiało decydować, czy godzi się na dalszą współpracę z koalicjantami, skoro przekroczono granice nieprzekraczalne, oddając przyszłość polskiej suwerenności niestabilnym deklaracjom, gdy już w lipcu można było trwale zablokować szkodliwe prawo - a z drugiej, trzeba było wziąć pod uwagę, że w przypadku wcześniejszych wyborów, do władzy mogą dojść ludzie, którzy otwarcie dążą do zlikwidowania polskiej suwerenności. I ten wzgląd przeważył.

Komentując projekt ustawy o ochronie wolności słowa w internecie, minister Ziobro stwierdził wprost, że na świecie cenzura dotknęła min. Prezydenta Donalda Trumpa i konserwatystów, a w Polsce organizacje chrześcijańskie i narodowe. Podczas całej rozmowy tłumaczył, na jakich wartościach powinna opierać się polityka. Powiedział, że dla zablokowania niebezpieczeństwa grożącego niepodległości Ojczyzny, można nawet przegrać wybory, nie dostać się do Parlamentu - ale w swoim czasie podjąć takie decyzje, które uniemożliwią oddanie suwerenności i tworzenie kolejnego imperium, co jak wiemy z historii już, źle się kończy. Dodał też, że nie wie, jak zareaguje PiS i Porozumienie na sam fakt złożenia wniosku o wyjście Solidarnej Polski z koalicji i czy partnerzy nie podziękują za współpracę. "Wtedy znajdziemy się w opozycji" - stwierdził.

Znamienne, że ludzie, dla których polityka jest służbą społeczną, mają szeroki horyzont spojrzenia, widzą skutki podejmowanych na bieżąco decyzji i... są w mniejszości. To reguła, która powinna nas zaniepokoić, bo ciągnie za sobą pytanie: co zatem wygrywa, występując w naszym imieniu?

(2020-12-20 21:17:56)

Koronawirus zabił wielu ludzi, księży też dopadł. I dlatego bezpieczniej izolować się.

do poniżej (2020-12-20 19:48:13)

Podejrzewam, że wolałby taki kalendarz, ale z gołymi facetami... :)

moherowy beret (2020-12-20 19:39:36)

ode mnie < za tę wodę i obrazek> ksiądz dostanie kalendarz na 2021r z gołymi babami

abc (2020-12-20 18:10:05)

Po Mszy świętej można będzie zaopatrzyć się w wodę, oraz pamiątkowy obrazek o zapomniał dodać i złożyć co łaska, a poza tym nie przypominam sobie abym księdza zapraszał co roku i tak sam przychodzi.

s (2020-12-20 17:44:24)

Kapłani wchodzą tylko do tych domów, gdzie są zapraszani wiec nie siej zamętu, bo żaden z ciebie wierny tylko jeden z wielu chrystofobów.

logan (2020-12-20 17:31:09)

kardynal Dziwisz odlecial.Zabral glos w sprawie tuszowania pedofilii i zamiast prosic o chrzescijanskie przebaczenei-ON SAM PRZEBACZA TYM KTORZY O PEDOFILII GLOSNO KRZYCZA!!!!! Coz za tupet-juz z Rydzykiem wygoniliscie z kosciolow wiekszosc pokolenia w srednim wieku,mlodziez wczesniej sama uciekla i drwi z biskupow i kardynalow,trwa najwiekszy kryzys Kosciola w Europie od 17 wieku,a on beszczelnie odwraca kota dookola ogona.A zycie nie znosi prozni,juz tam za rogiem czekaja na owieczki inne religie i przerozne sekty.Gratulacje kardynale!!!

Grzegorz (2020-12-20 15:43:50)

Tyle kaski im ucieknie. Chyba muszą to głęboko przeżywać?

Wierny (2020-12-20 15:22:54)

Sami przychodzą na nie są zapraszani

(2020-12-20 14:38:10)

Na czas pandemii nie powinno być takich zgrupowań, a jak komu życie niemiłe to niech ryzykuje.

Dodaj komentarz

UWAGA!
Formularz dodawania komentarzy wymaga włączenia obsługi plikow cookies (ciasteczek), zapisywanych
i odczytywanych z Twojego urządzenia - jeśli chcesz dodać komentarz, włącz ciasteczka, odśwież stronę i spróbuj ponownie...


Telewizja

Punkty Szczepień Powszechnych działają w Biłgoraju

W Tarnogrodzie ruszył Punkt Szczepień Powszechnych

Biłgoraj. Uroczystości w 230. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja

Będą u nas dwa punkty organizacji Punktów Szczepień Powszechnych

Zebranie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w związku z epidemią koronawirusa

Miliony pozyskane na kształcenie zawodowe

Konkursy

Zobacz więcej Dodaj

Promocje

Przeczytaj kolejną wiadomość:

Jedna osoba zmarła i odnotowano 8 nowych przypadków zakażeń koronawirusem. Tak wyglądał ostatni dzień 2020 roku

Publikujemy najnowsze dane dotyczące sytuacji epidemicznej Covid-19 na terenie Lubelszczyzny i powiatu biłgorajskiego. Najnowsze...