Strona startowa

Wiadomości - Aktualności

Życiodajny dar!

Dodał: red Data: 2018-04-07 18:27:55 (czytane: 804)

Prawdziwa wiara jest możliwa tylko we wspólnocie wierzących. Człowiek sam może we wszystko wierzyć, może mieć wiele założeń i przekonań, teorii - przekonuje ks. Sławomir Korona, w komentarzu do niedzielnej Ewangelii.

Słowa Ewangelii według świętego Jana (J 20,19-31):
Było to wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia. Tam, gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Jezus wszedł, stanął pośrodku i rzekł do nich: ”Pokój wam!”. A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana.
A Jezus znowu rzekł do nich: ”Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: ”Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”.
Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: ”Widzieliśmy Pana!”.
Ale on rzekł do nich: ”Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę”.
A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: ”Pokój wam!”. Następnie rzekł do Tomasza: ”Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym”.
Tomasz Mu odpowiedział: ”Pan mój i Bóg mój!”.
Powiedział mu Jezus: ”Uwierzyłeś, bo Mnie ujrzałeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”.
I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w imię Jego.

chrystus_wielkanoc.jpg

Komentarz do Ewangelii:
Dzień Wielkanocy, kiedy to rankiem Piotr i Umiłowany Uczeń znaleźli pusty grób, a Maria Magdalena ujrzała Pana, uczniowie ze strachu są zgromadzeni za zamkniętymi drzwiami. Jezus, Który w swoim ciele uwielbionym mocą Zmartwychwstania, mógł oczywiście przechodzić przez solidne ściany lub może pozwolić, aby Jego ciało przybrało kształt tam, gdzie chciał, pojawia się wśród nich. Zmartwychwstały Chrystus przezwyciężył wszystkie uwarunkowania ludzkie. Pokazuje im swoje dłonie i bok, aby udowodnić, że Jego ciało zostało przemienione, ale mimo to jest taki i Ten sam, choć Uwielbiony, a nie posiadający cudowne moce. Posyła ich, zlecając im konkretne zadanie, dając im Ducha Świętego i autorytet. Od tego momentu są zdolni przebaczać i zatrzymywać grzechy.

Łatwo zauważyć, że w swoistej kombinacji dokładnego czasu (niedzielny wieczór) z bardzo niejasnymi informacjami na temat miejsca i grupy zebranych tam ludzi, pojawia się konkretna intencja Ewangelisty. W przeciwieństwie do opisu Pasji teraz pragnie on zwrócić uwagę na pewną ogólnikowość wydarzenia, które ma związek z określoną konkretnie datą. Zgromadzenie uczniów, aby mogło żyć całą pełnią musi być opatrzone pieczęcią Wielkanocy - a nie z aktualnych wymagań.

Prawdziwa wiara jest możliwa tylko we wspólnocie wierzących. Człowiek sam może we wszystko wierzyć, może mieć wiele założeń i przekonań, teorii. To, że Jezus jest Mesjaszem i że każdy w Nim ma życie, człowiek może tylko doświadczyć i uwierzyć we wspólnocie, która zbiera się, aby w niedzielę celebrować Eucharystię. Dopiero we wspólnocie uczniowie zrozumieli Jezusa i Jego misję. Dzięki tej celebracji wierzący mają siłę, by wyjść i złożyć świadectwo słowem i czynem o miłości Boga, która objawiła się poprzez - Wodę i Krew - a urzeczywistnia się we wspólnocie w duchu czynnej, praktycznej i konkretnej miłości wobec potrzebujących.

Tak więc, gdy ktoś uwierzy w Jezusa Chrystusa jako Syna Bożego na podstawie świadectwa uczniów, opuszcza królestwo grzechu i śmierci - „odpowiedział im Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. A niewolnik nie przebywa w domu na zawsze, lecz Syn przebywa na zawsze. Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni” (J 8, 34 - 36). Wierzący mają, dzięki działalności uczniów, dostęp do Bożego miłosierdzia. Odrzucając Bożą miłość człowiek pozostaje zdecydowanie w sferze grzechu i śmierci - „Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w Jego ręce. Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży»” (J 3, 35 - 36).

Wraz z przekazem Ducha uczniowie otrzymują prawo odpuszczania i zatrzymywania grzechów. Sakrament pokuty jest sakramentem nowego prawa, który przynosi łaskę, podobnie jak chrzest. Podobnie jak przy chrzcie kapłan jest narzędziem, a jednak przynosi łaskę, podobnie też w sakramencie pokuty sakramentalnie na mocy posługi uwalnia od kary i winy, o ile udziela sakramentu, w którym odpuszczane są grzechy. Bóg sam odpuszcza winy mocą swojego autorytetu, ale korzysta także z posługi kapłana.

Wraz z przekazaniem Ducha Świętego i mocą odpuszczania występków, Jezus nie tylko daje nową nadzieję załamanym uczniom. Daje im także możliwość życia i działania w mocy tego Ducha. Oddychanie życiodajnym Duchem sprawia, że zgromadzeni mogą jedynie głosić Zmartwychwstanie Jezusa i, naśladując Go, uczestniczyć w nowym stworzeniu świata poprzez odpuszczenie grzechów. Ten duchowy dar okazuje bardzo zdecydowane, konstruktywne, wybaczające i życiodajne działanie.

/ks. Sławomir Korona/

Reklama.

Tagi: komentarz do ewangelii   ks. sławomir korona   wielkanoc   zmartwychwstanie

Zobacz także

Historia

Dodane: 2018-12-09 08:55 - Komentarze  (0)  czytane (359)

TAGI: komentarz do ewangelii, ks. sławomir korona, kościół katolicki, adwent



Komentarze (1)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 35.172.201.102

ghtryt (2018-04-09 14:58:20)

W modlitwie Ojcze nasz też jest mowa o odpuszczaniu grzechów. Podczas mszy też są odpuszczane grzechy, w Biblii też jest wiele wersetów ,że Bóg bezpośrednio odpuszcza grzechy gdy
go o to się prosi , droga do odpuszczanie nie wiedzie tylko przez księży. Czemu o tym się nie mówi na kazaniach ?

Dodaj komentarz

UWAGA!
Formularz dodawania komentarzy wymaga włączenia obsługi plikow cookies (ciasteczek), zapisywanych
i odczytywanych z Twojego urządzenia - jeśli chcesz dodać komentarz, włącz ciasteczka, odśwież stronę i spróbuj ponownie...


Telewizja

Opłatkowe spotkanie z kolędą w BCK

37. rocznica wprowadzenia stanu wojennego

Spotkanie samorządowców w Wicewojewodą Lubelskim

Ku czci świętej Cecylii

XIV Międzyprzedszkolne Spotkania Teatralne

I sesja inaugurująca VI Kadencję Rady Powiatu

Konkursy

Zobacz więcej Dodaj

Promocje

Przeczytaj kolejną wiadomość:

Wypadek na Zamojskiej. Osobówka wymusiła pierwszeństwo na motocykliście

Do groźnego wypadku doszło dziś w Biłgoraju. Kierująca osobowym Volkswagenem mieszkanka Biłgoraja wymusiła pierwszeństwo na motocykliście,...