Dodał: red Data: 2010-07-29 10:45:30 (czytane: 648) 
Złożony przez ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego wniosek o kasację prawomocnego wyroku sądu, który z powodu przedawnienia umorzył sprawę b. zomowca Ireneusza K., został 28 lipca br. oddalony przez Sąd Najwyższy. W ten sposób sprawa śmiertelnego pobicia w 1983 r. Grzegorza Przemyka się przedawniła.
Minister Krzysztof Kwiatkowski złożył o kasację po grudniowym wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Chciał, by umorzenie uchylono, a sprawa wróciła do sądu II instancji. 28 lipca br.
Przypomnijmy 12 maju 1983 r. 19-letni wówczas maturzysta Grzegorz Przemyk został zatrzymany przez milicję i doprowadzony do komisariatu przy ul. Jezuickiej w Warszawie. Ireneusz K., wówczas 20-letni zomowiec, pełnił tam służbę. Na komisariacie Przemkowi zadano ponad 40 ciosów pałkami w barki i plecy oraz kilkanaście ciosów w brzuch. Zmarł po dwóch dniach. Wśród oprawców maturzysty był Ireneusz K.
Sprawa Ireneusza K., który był jednym z oprawców chłopca krążyła między sądami, a wyroki się zmieniały. Ireneusz K. był czterokrotnie uniewinniany. Wyroki uchylał sąd wyższej instancji. Ostatni wyrok w piątym już procesie przed Sądem Okręgowym w Warszawie uchylił w grudniu 2009 r. stołeczny Sąd Apelacyjny, który uznał, że sprawa przedawniła się 1 stycznia 2005 r. Kwiatkowski chciał, by umorzenie uchylono, a sprawa Przemyka wróciła do sądu II instancji, jednak Sąd Najwyższy uznał ją za bezzasadną.
Zomowiec przez pewien czas pełnił służbę w Biłgoraju. Obecnie jest na emeryturze.
/bilgoraj.com.pl/
II Dzień Nadrzecza - czyli duże święto małej miejscowości
W tym roku inscenizacji nie będzie
Błoto i doły oto jak wyglądają miejskie drogi
Błoto i doły oto jak wyglądają miejskie drogi
Rewitalizacja Parku w Józefowie
Skarbnik Miasta o tegorocznym wykorzystaniu budżetu
Nie będzie unijnej kasy dla biłgorajskiego katolika
'Szóstka' osłabiona, ale będzie walczyć o I ligę
Troje naszych reprezentantów na XXVI Mistrzostwach Świata w alpejskich biegach górskich
II Dzień Nadrzecza - czyli duże święto małej miejscowości
W tym roku inscenizacji nie będzie
Przedszkola w Łukowej i Chmielku już działają
Szmidt znów na 'Wzgórzu Polak' - rekonstrukcja przełożona
LAST MINUTE Odlotowa Barcelona
Spektakl o holokauście w rocznicę wybuchu wojny (FOTO)
| Komentarze (11) |
-fryzjer (2010-08-08 20:24:27)
I zgolić mu jeszcze włosy!
-gazda (2010-08-03 21:01:17)
takich to powinno się za jaja powiesić na latarni!
-znawca (2010-07-30 21:22:28)
Z tego co jest wiadome nigdy mu winy przaz 18 lat nie udowodniono i on może zlożyć skargę do Strasburga za opieszałośc sądu.
Jo czy ty wiesz wogóle co to było ZOMO. Najbliżej ZOMO było w Zamościu.
-o (2010-07-30 07:54:26)
Do "skromnej" emerytury ów osobnik zacznie niebawem dorabiać w jakiejś agencji ochrony.Wszakże większość z nich prowadzą koledzy.
-do redakcji (2010-07-29 21:47:34)
Przestancie już pisać, że z Biłgoraja.
-goya (2010-07-29 16:55:24)
nie będzie spał spokojnie....rodzina Przemyka powinna złożyć sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luxemburgu skoro nasze sądy tak niesprawiedliwie orzekają...
-oni nie Biłgoraja (2010-07-29 13:30:57)
oprawcy Przemyka, to osoby spoza Biłgoraja, a jeden na jakiś czas został tu przeniesiony do pracy i już dawno go tu nie ma.
-ub (2010-07-29 13:26:31)
ub sb itd żyją kaci i pobierają wielkie emerytury - co to za kraj
-jo (2010-07-29 12:17:07)
ZOMO było w Biłgoraju i wielu obecnych policjantów w nim było.
-znawca (2010-07-29 11:57:46)
Dlaczego się pisze, ze Ireneusz K. jest z Biłgoraja. Przecież to jest bzdura. Po pierwsze jest zamościaninem, po drugie nigdy ZOMO w Biłgoraju nie było, po trzecie przez praktycznie całą służbę pracował w Zamościu a jedynie końcówkę pełnił w Biłgoraju, gdyż zaden sad nie zakazał mu wykonywania zawodu i nigdy wczesniej nie był skazany. Sądzę, że redakcja sprostuje tą informację, gdyż nie przynosi ona chluby Biłgorajowi.
-ff (2010-07-29 10:48:53)
Oprawcy chodzą bezkarnie po ulicach a ofiary wąchają kwiatki od spodu albo szperają po śmietnikach! Kocham Polską Demokrację!






