Wiadomości - Polityka

Kłopoty radnego Zbigniewa Kity

: TF Data: 2010-05-23 16:03:16 (czytane: 5546)

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta, radni negatywnie zaopiniowali rozwiązanie umowy o pracę Zbigniewa Kity z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Opinii rady wymaga w takim przypadku ustawa o samorządzie gminnym. ZUS oskarża radnego o rażące naruszenie obowiązków pracowniczych.

zbigniew_kita.jpgUstawa z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym przewiduje, że radny w związku z wykonywaniem mandatu korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Aby rozwiązać z nim umowę należy zasięgnąć opinii Rady Gminy, która nota bene nie jest dla pracodawcy wiążąca. Z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku radnego Zbigniewa Kity, co do którego w wyniku przeprowadzonego postępowania kontrolnego ustalono, że w sposób rażący naruszał podstawowe obowiązki pracownicze w zakresie czasu i organizacji pracy, wielokrotnie naruszając obowiązujący porządek pracy. Dopuszczając się przedmiotowych naruszeń obowiązków utracił zaufanie pracodawcy w związku z pełnioną przez niego funkcją kierowniczą – argumentowała wystąpienie o opinię, Danuta Kwiatkowska, dyrektor ZUS Odział w Biłgoraju.

Chodzi o to że, w okresie od 1 września ubiegłego roku do końca marca roku bieżącego Kita uczestnicząc w sesjach RM i Rady Społecznej SP ZOZ nie przestrzegał obowiązków i unormowań zawartych w obowiązującym Regulaminie Pracy ZUS oraz Zarządzenia dyrektora Oddziału w sprawie czasu pracy i odpracowania zwolnień od pracy oraz zalecenia ewidencjonowania i rozliczania czasu pracy w godzinach nadliczbowych pracowników zatrudnionych w Oddziale ZUZ w Biłgoraju. Podlega to pod art. 100 kp, który stanowi o podstawowych obowiązkach pracownika, tj. m. in. o przestrzeganiu czasu pracy ustalonego w zakładzie pracy jak też przestrzegania regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku i organizacji pracy. Ponadto – jak zaznaczyła Joanna Kurzyp, naczelnik Wydziału Kadr Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Biłgoraju – Radny Kita nie wykazywał wyjść prywatnych w książce wyjść w celu wzięcia udziału w przedmiotowych posiedzeniach, pomimo iż taki obowiązek wynikał z Zarządzenia dyrektora Oddziału. Pracownik za udział w posiedzeniach Rady Miasta pobierał wynagrodzenia, jak też później nie poinformował pracodawcy o bezzasadności pobierania wynagrodzenia (z ZUS – przyp. red.) za ten okres. Jeśli dla państwa radnych pobieranie nienależnego wynagrodzenia ze środków publicznych nie jest ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych, to nie wiem co nim mogłoby być. Kurzyp ponawia wniosek o wyrażenie zgody na rozwiązanie, w trybie art. 52 kp stosunku pracy ze Zbigniewem Kitą.

Wg. Eugeniusza Batkowskiego, radcy prawnego biłgorajskiego magistratu, Rada Miasta nie może pozytywnie zaopiniować rozwiązania stosunku pracy z radnym, nawet w sytuacji łamania przez niego obowiązków pracowniczych, jeśli jest to związane z wykonywaniem mandatu radnego. Stanowi o tym art. 25 ustawy o samorządzie gminnym. - W punkcie drugim tego artykułu czytamy: rada gminy odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu – wyjaśnia mecenas. Tym samym tokiem prawnej interpretacji artykułu 25 ustawy o samorządzie gminnym poszła Komisja Rewizyjna Rady Miasta, która negatywnie wypowiedziała się w przedmiocie rozwiązania stosunku pracy z radnym Kitą.

Tak samo zagłosowali radni, przy jednym głosie wstrzymującym wszyscy zagłosowali za odmówieniem zgody na rozwiązanie stosunku pracy.

- Wskazane przez pracodawcę (ZUS – przyp. red.) zarzutu odnośnie wyjść związane są z wykonywaniem przeze mnie funkcji radnego. W Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych pracuje 31 lat, w tym od ponad 20 piastuję samodzielne stanowiska kierownicze. Nie mówię, że nie wystąpił tutaj w jakiś sposób mój błąd. Wystąpił, ale czuję się tak jakby chciało się dziś zabić muchę armatą – mówił Zbigniew Kita. Radny przyznał także, że złożył do dyrektora Oddziału wniosek o uregulowanie roszczeń finansowych ze strony ZUS w kwestii bezprawnie pobranego wynagrodzenia, jak poinformował do chwili obecnej nie otrzymał odpowiedzi.

Opinia Rady Miasta nie jest dla pracodawcy wiążąca, ZUS mimo negatywnej opinii może z Kitą rozwiązać umowę o pracę. Pracuje on na stanowisku naczelnika Wydziału Realizacji Dochodów.

/bilgoraj.com.pl/

 

Zobacz także

Komentarze (43)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 54.227.63.195

-dafne (2010-05-28 00:07:59)

I pewnie jeszcze się obraził, że go zwolnili. Cwaniaczek, 20 lat lenistwa za publiczne pieniądze.

-TEMIDA (2010-05-26 08:43:48)

ROZLICZYĆ WSZYSTKICH - A NIE JEDNEGO - TO SIĘ MIEJSCE DLA NOWYCH (UCZCIWYCH BYC MOŻE) ZNAJDZIE...

-Wybierać najlepszych pod każdym względem (2010-05-25 19:42:49)

Marzą mi się radni zasługujący na szacunek, mądrzy, kulturalni, nie bijący żon i dzieci, nie nadużywający tego i owego, nie molestujący . . . nie pieniacze ( dzierżymordy), ale rzeczowi w dyskusjach dla dobra miasta i powiatu.

- (2010-05-25 15:11:10)

Kompromitacja radnego i osób, które bronią

-kosiarz (2010-05-25 11:41:14)

Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę, ale w tym przypadku chyba tylko po to, aby się przekonać, że dokona tego z naruszeniem prawa i będzie musiał pracownika przywrócić do pracy i ponieść dodatkowe koszty związane z okresem nieświadczenia przez tego pracownika pracy. Żeby rozwiązać umowę o pracę

-.... (2010-05-25 11:21:51)

ksiądz wini pana - pan księdza a NAM BIEDNYM zewsząd nedza.....
- WYBORCY OTWÓRZCIE SZEROKO OCZY ZANIM PÓJDZIECIE DO URN BO TO NASZE MIASTO ...

- (2010-05-24 22:20:04)

Radni powinni wypełniać swoje zadania społecznie.

- (2010-05-24 22:04:34)

Dziwne, że Klemens nie pamięta jak to niejaki Marzec startował z lewicy, a następnie przeszedł do prawicy i bardzo go koledzy bronili kiedy wyszła sprawa defraudacji kasy przeznaczonej dla BKS Łada. I co, wtedy było cacy?Obciach to jest.Za obciach współczesnych czasów uważam w ogóle marnowanie olbrz

- (2010-05-24 21:42:56)

Rada Miasta nie broni Kity w kwestii zarzucanych mu nieprawidłowości jako pracownika ZUS. Rada jedynie ocenia Kitę jako radnego. Co nie przeszkodzi pracodawcy zająć swoje stanowisko w tej sprawie , bez względu na opinię Rady Miasta.

-Klemens (2010-05-24 21:21:49)

Gdyby pan Kita pracował w prywatnej firmie np. w jednej ze Spółek BRW natychmiast po uzyskaniu mandatu radnego nie musiałby się zwalniać na sesję, bo po prostu wyleciałby na bruk. Znam p. Kitę-jest to człowiek bez żadnych zasad. Jego siłą motoryczną działalności publicznej jest chęć utrzymania się n

- (2010-05-24 16:33:34)

ZUS powinien zaintersować się "sprawiedliwym", gdyż ten pomawia tę instytucję oskjarżając : "Uwierzył w dobre intencje pracodawcy a ten perfidnie wykortzystał całą sytuację aby podstępnie, wbić radnemu nóż w plecy . . " . Takie bezpodstawne pomówienie ZUS podlega KK.

- (2010-05-24 15:15:57)

Czas skończyć z immunitetami i przywilejami. Radni czy posłowie powinni być nasurowiej karani, z górnych "widełek" kodeksu.

-sir (2010-05-24 15:15:34)


Pazerność i arogancja władzy, tak bym określił zachowanie niektórych radnych.
Pewnie kiedyś dopełniali wszelkich „formalności” usprawiedliwiających ich nieobecności związane z pełnieniem obowiązków społecznych, ale po latach "władzy" są już ponad to. Uważają, że należy im się więcej i

- (2010-05-24 15:08:29)

hehehe, takich"niewiniątek" nie potrzebujemy w samorządach i znęcających się też hańbą byłoby wybierać

-es_fler (2010-05-24 14:42:15)

Czytając komentarze mam wrażenie, że niektórych boli, że radny Kita jest osobą uczciwą i kompetentną, znającą się na prawie i sprawach ważnych dla miasta. Sam przyznał przecież że wystąpił błąd z jego strony i ma odwagę to powiedzieć, w przeciwieństwie do osób dla których strata 30 mln to pestka.

-ni tylko on (2010-05-24 14:29:36)

nie jeden taki z"metra cięty"podobnie postępuje!ale to tylko kwestia czasu!

- (2010-05-24 13:50:30)

Ale kompromitacja. Dobrze,że niedługo wybory i może już w nowych radach ( powiatowej i miejskiej) nie będzie kombinatoerów, damskich bokserów itp. osób niegodnych mandatu.

- (2010-05-24 13:27:48)

-CZŁOWIEK. (2010-05-24 13:24:23)

TE SAME TWARZE - TE SAME SPOSOBY ... - JAK SIĘ CHCE "PSA" UDERZYĆ - TO I "PAŁĘ" SIĘ ZNAJDZIE -

-heh, co za mniemanie (2010-05-24 11:09:49)

Ukończenie magisterskich studiów prawniczych nie wystarcza, żeby uważać się za prawnika . Trzeba ukończyć aplikacje,żeby zostać prawnikiem.

-Wstyd (2010-05-24 11:01:46)

Wstyd bronić kogoś kto naruszył prawo, a sam się uważa za prawnika. ZUS naruszyłby prawo gdyby nie wyciągnął konsekwencji.

- (2010-05-24 10:57:18)

Stanowisko ZUS jest jak najbardziej zgodne z prawem, w zaistniałej sytuacji. Bez sensu jest atakowanie przez niektórych internautów decyzji ZUS wobec radnego. Wyborcy powinni wybierać ludzi uczciwych.

- (2010-05-23 21:57:37)

ZUS to i z inwalidy bez nóg potrafi zrobić gońca pocztowego!

-obiektywny (2010-05-23 21:40:27)

Znam Zbigniewa ponad trzydziesci lat
jest prawym i uczciwym człowiekiem, z tego co wiem zawsze starał się pomagać każdemu kto się do niego zwracał, nie miało to znaczenia kim był i z jakiego środowiska się wywodził.Gdy polemizował z kimś to tylko na bazie merytorycznej(o sposobie załatwienia spraw

-..... (2010-05-23 21:33:03)

Nie jestem zwolennikiem Kity, ale wydaje mi się, że ktoś po prostu chce go upokorzyć przed wyborami.

Dodaj komentarz