Strona startowa

Wiadomości - Aktualności

Ufność

Dodał: red Data: 2020-03-28 17:57:37 (czytane: 718)

Zastanawiamy się, jak my ufamy Bogu? Czy czasem nie ustalamy limitów naszego zaufania? Czy zawierzamy miłości i mocy Boga? Czy też jesteśmy sceptyczni, że Bóg nie ma nic wielkiego i ważnego do zrobienia dla nas?

Kancelaria Doradztwa Podatkowego BIURGAW Jan Gawda
www.biurgaw.ns24.net,Biuro rachunkowe, Jan Gawda, Biurgaw, rozliczenia, księgi podatkowe, biłgoraj, księgowy, księgowy biłgoraj,

Ul. Komorowskiego 3 /pokój 113 i 115/ I piętro. 23-400, Biłgoraj

JP BUDOWNICTWO
www.jpbudownictwo.pl,termo-modernizacja, doceplanie biłgoraj, malowanie, tynkowanie, remonty, renowacje, ocieplanie, adaptacja, adaptacja poddasza, adaptacja piwnc, tynkowanie biłgoraj, malowanie biłgoraj, adaptacja biłgoraj, remont biłgoraj

ul. E Orzeszkowej 25. 23-400, Biłgoraj



Reklama.

Słowa Ewangelii według świętego Jana (J 11, 1 - 45):
Był pewien chory, Łazarz z Betanii, z miejscowości Marii i jej siostry Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat Łazarz chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: „Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz”. Jezus usłyszawszy to rzekł: „Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą”.
A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza.
Mimo jednak że słyszał o jego chorobie, zatrzymał się przez dwa dni w miejscu pobytu. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: „Chodźmy znów do Judei”.
Rzekli do Niego uczniowie: „Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?”
Jezus im odpowiedział: „Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeżeli ktoś chodzi za dnia, nie potknie się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła”.
To powiedział, a następnie rzekł do nich: „Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę, aby go obudzić”.
Uczniowie rzekli do Niego: „Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje”. Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówił o zwyczajnym śnie.
Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: „Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego”.
Na to Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: „Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć”.
Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów i wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po bracie.
Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta rzekła do Jezusa: „Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga”.
Rzekł do niej Jezus: „Brat twój zmartwychwstanie”.
Rzekła Marta do Niego: „Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym”.
Rzekł do niej Jezus: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?”
Odpowiedziała Mu: „Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat”.
Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała po kryjomu swoją siostrę, mówiąc: „Nauczyciel jest i woła cię”. Skoro zaś Maria to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać.
A gdy Maria przyszła do miejsca, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go upadła Mu do nóg i rzekła do Niego: „Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł”.
Gdy więc Jezus ujrzał, jak płakała ona i Żydzi, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: „Gdzieście go położyli?”
Odpowiedzieli Mu: „Panie, chodź i zobacz”. Jezus zapłakał. A Żydzi rzekli: „Oto jak go miłował!” Niektórzy z nich powiedzieli: „Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?”
A Jezus ponownie okazując głębokie wzruszenie przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień.
Jezus rzekł: „Usuńcie kamień”.
Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: „Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie”.
Jezus rzekł do niej: „Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?”
Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: „Ojcze, dziękuję Ci, żeś Mnie wysłuchał. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie lud to powiedziałem, aby uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał”. To powiedziawszy zawołał donośnym głosem: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!” I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była zawinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: „Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić”.
Wielu więc spośród Żydów przybyłych do Marii ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.

wskrzeszenie_lazarza.jpg

Komentarz do Ewangelii:
Wskrzeszenie Łazarza to wyjątkowy znak boskiej władzy Jezusa. Żaden inny cudotwórca nie uczynił tak potężnego dzieła, aby ukazać, że jest mesjaszem posłanym przez Boga. Jezus jest wyjątkowy.

Ludzie wokół niego również musieli to zauważyć: że był z nimi Ktoś, Kto stał się taki sam we wszystkim oprócz grzechu. On, Który w pełni przyjął i podzielił nasze człowieczeństwo - ale jednocześnie nie stracił swej Bożej istoty. Jego Chwała, Którą posiada jako jedyny Syn Ojca Odwiecznego, ukryta została pod widzialną postacią ludzką Odkupiciela.

Rodzi się w naszych sercach pytanie: co jest ważne, jeśli chcemy otrzymać łaskę i zbawienie od Jezusa? Spotkanie Przyjaciela z rozpaczającymi siostrami Marią i Martą pokazuje to bardzo wyraźnie. To nie sentyment ani nieogarniony żal mogą obrócić nasz los i doprowadzić do zbawienia, ale jedynie ufność Żywemu Bogu. To wiara nas ratuje na życie wieczne.

Nie możemy pominąć kwestii: dlaczego Jezus dokonał tego cudu? Z jednej strony dlatego, że czuł się w domu Łazarza, nie pomijając przy tym ogromnego zaangażowania i Marii i Marty. W ten sposób mogły one doświadczyć miłości Gościa, kiedy dzięki Bożej interwencji przywrócił im brata do życia.
Ale w tym cudzie Jezusa kryje się o wiele więcej. Odkupiciel chciał dać ludziom znak, że naprawdę ma władzę nad śmiercią. Wskrzeszenie Łazarza powinno być przygotowaniem na powstanie z martwych Syna Człowieczego.

Ale nikt jeszcze nie był na to gotowy. Cierpienie i śmierć ogarniały serca sióstr i wszystkich świadków, że mało kto zrozumiał ten Boski plan zbawienia. Niewielu było wiernych, jak Maryja, Matka Jezusa i Święty Jan, uczeń, którego Jezus kochał. Wyczuwali coś z tajemnicy Bożej miłości, która ma się okazać największym cierpieniem w niewyobrażalnie głęboki i nie do pokonania sposób.

Zastanawiamy się, jak my ufamy Bogu? Czy czasem nie ustalamy limitów naszego zaufania? Czy zawierzamy miłości i mocy Boga? Czy też jesteśmy sceptyczni, że Bóg nie ma nic wielkiego i ważnego do zrobienia dla nas? Cuda zdarzają się także w naszych czasach i życiu. Każdy, kto z ufnością i całym sercem angażuje się w miłość Boga, będzie mógł tego doświadczyć. To wiara, że Bóg daje nam życie w swoim Synu, Który nas zbawia. Ponieważ Bóg może wszystko i kocha nas, nie powinniśmy wyznaczać żadnych ograniczeń tej miłości. Nawet śmierć nie ma ostatniego słowa, ponieważ każdy, kto uwierzy, przeżyje, nawet jeśli umrze. To Dobra Nowina, Którą dziś słyszymy w 5. Niedzielę Wielkiego Postu.
Zatem Bóg daje nam nadzieję wybiegającą poza śmierć. Są to „rzeczy ostateczne”, które dają nam pocieszenie, gdy patrzymy na to w świetle wiary. Z drugiej strony, jeśli popatrzysz tylko na to, co ziemskie i chcesz znaleźć tutaj swoje ostateczne szczęście, zasadniczo w pewnym momencie napotkasz mur nie do przejścia.

Niech Bóg da nam za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny, abyśmy codziennie przyjmowali nasze życie jako Jego dar. Naszym obowiązkiem jest wykorzystanie go i urzeczywistnienie go dla chwały Bożej oraz w służbie bliźnim. Zatem my także mamy nadzieję i pewność co do nadchodzącego zmartwychwstania.

/bilgoraj.com.pl/

Tagi: komentarz do ewangelii   wskrzeszenie łazarza   ks. sławomir korona   kościół katolicki

Komentarze (0)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 34.238.190.122

Dodaj komentarz

UWAGA!
Formularz dodawania komentarzy wymaga włączenia obsługi plikow cookies (ciasteczek), zapisywanych
i odczytywanych z Twojego urządzenia - jeśli chcesz dodać komentarz, włącz ciasteczka, odśwież stronę i spróbuj ponownie...


Telewizja

Czym jest obrzęd poświęcenia pól? Wyjaśnia ks. Sławomir Korona

Marcin Romanowski o wyborach prezydenckich 2020

Rewitalizacja Placu Wolności w Biłgoraju. Film i zdjęcia z lotu ptaka

Biłgoraj "Noc Muzeów 2020" fragment koncertu Łukasza Jemioły

Krzysztof Hetman, europoseł i wiceprezes PSL o wyborach korespondencyjnych w Polsce

Transmisja Mszy świętej z kościoła św. Michała Archanioła w Soli

Konkursy

Zobacz więcej Dodaj

Promocje

Przeczytaj kolejną wiadomość:

Wiosenna PROMOCJA w bilgoraj.com.pl: BANERY 30% taniej + bonus!

Sprawdź specjalną ofertę Portalu bilgoraj.com.pl na emisję reklamy banerowej. Oferta ważna tylko przez dwa miesiące. Spytaj co możemy...