Strona startowa

Wiadomości - Aktualności

Sytuacja kryzysowa

Dodał: red Data: 2019-01-20 03:23:06 (czytane: 1363)

Bóg wzywa ludzi do prawdziwej społeczności miłości i życia. Realizuje się to w małżeństwie, w którym mężczyzna i kobieta przysięgają sobie wzajemną miłość, wierność, dopóki śmierć ich nie oddzieli. Jest to przymierze miłości, w którym człowiek daje siebie drugiemu, a małżonkowie znajdują w ten sposób swoją ludzką i chrześcijańską doskonałość - zauważa w komentarzu do Ewangelii, ks. Sławomir Korona.

Kancelaria Doradztwa Podatkowego BIURGAW Jan Gawda
www.biurgaw.ns24.net,Biuro rachunkowe, Jan Gawda, Biurgaw, rozliczenia, księgi podatkowe, biłgoraj, księgowy, księgowy biłgoraj,

Ul. Komorowskiego 3 /pokój 113 i 115/ I piętro. 23-400, Biłgoraj



Słowa Ewangelii według świętego Jana (J 2, 1 - 12):
W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów.
A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?”. Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”.
Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Oni zaś zanieśli.
A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem - nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli - przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”.
Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.
Następnie On, Jego Matka, bracia i uczniowie Jego udali się do Kafarnaum, gdzie pozostali kilka dni.

sytuacja_kryzysowa.jpg

Komentarz do Ewangelii:
Wprawdzie Ewangelia nie wspomina nic o ślubie w Kanie Galilejskiej, ale sporo informacji jest o tym, że brakuje wina. Co więcej możemy wnioskować, że na początku było podane gorsze wino, co wskazuje, że młoda para prawdopodobnie nie była zbyt bogata. Zauważmy, że zaślubiny na Wschodzie to jednocześnie wydarzenie towarzyskie pierwszego rzędu, a więc także w Ziemi Świętej. Zaproszeni są nie tylko bliscy i dalecy krewni, ale wszyscy ludzie z wioski a nawet z okolicy przynoszą ze sobą dary, co oznacza, że są zaproszenie do wspólnego posiłku weselnego, albo przynajmniej mogą skosztować łyk weselnego wina.

Jednakże nie to jest głównym przesłaniem dzisiejszej Ewangelii, bo oto ukazane jest uznanie Jezusa dla przymierza miłości między mężczyzną i kobietą. Przez Jezusa Chrystusa małżeństwo stało się sakramentem. Jest teraz skutecznym znakiem łaski Bożej, którą daje nam w Swym przymierzu miłości. Jeśli małżonkowie razem poszukają żywej więzi z Bogiem, to ich miłość będzie trwała. Ich miłość zostaje przemieniona przez Chrystusa i staje się udziałem w Bożej miłości. Tam, gdzie doświadczane są ludzkie granice, zawsze istnieje nadzieja, że Bóg da życie tym, którzy w Niego wierzą.

W sytuacji kryzysowej pojawia się Maryja, Matka Jezusa, która zauważyła zakłopotanie młodej pary. Zwróciła się z prośbą do Jezusa, który wydaje się początkowo odrzuca zapytanie. Ale Jej zaufanie do swojego Syna nie maleje, stąd zwraca się do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Wtedy Jezus dokonał swego pierwszego cudu - woda stała się winem, znakiem Jego boskiej misji. Bóg nie zapomina o ludziach w ich potrzebie; Ważna jest ufna prośba do Boga o to, czego potrzebujemy.

Bóg wzywa ludzi do prawdziwej społeczności miłości i życia. Realizuje się to w małżeństwie, w którym mężczyzna i kobieta przysięgają sobie wzajemną miłość, wierność, dopóki śmierć ich nie oddzieli. Jest to przymierze miłości, w którym człowiek daje siebie drugiemu, a małżonkowie znajdują w ten sposób swoją ludzką i chrześcijańską doskonałość. Oddanie jest prawem życia, im bardziej osoba jest gotowa zrobić z siebie dar dla drugiego, tym bardziej dojrzewa do miłości.

Każdy z nas wierzących odbywa swoją pielgrzymkę ku niebiańskiemu weselu, gdzie zaprasza sam Bóg i On będzie usługiwał przy stole. Udzieli swojej Miłości, czego doświadczamy podczas celebracji każdej Mszy Świętej, gdzie Syn Boży oddaje się nam pod postacią chleba i wina.
Czy my, wierzący, nie możemy również zaufać, że Błogosławiona Matka Boża towarzyszy nam w pielgrzymce ku niebu. Pragniemy prosić Boga za wstawiennictwem Maryi, aby On wylewał Ducha Świętego na cały Kościół, Ducha prawdy i miłości, Ducha jedności i pokoju. Gdziekolwiek my, ludzie, pijemy wino wiary i miłości, sam Bóg da nam to, czego potrzebujemy, jeśli zdamy się na Niego z ufnością. Maryja jest Matką Kościoła, a jedność chrześcijan nie może stać się rzeczywistością bez nich.

Przede wszystkim chodzi o modlitwę i aktywne działanie, które pozwala przekonać innych ludzi. Szanujmy tych, którzy mają inną wiarę i nie obwiniamy ich. Ale pomóżmy im poprzez nasze słowo i przykład, aby osiągnęli pełną prawdę wiary, którą nasz Pan Jezus Chrystus powierzył Swemu Kościołowi. Pewnego dnia zostanie tylko jedna owczarnia i jeden Pasterz.

/ks. Sławomir Korona/

Reklama.

Tagi: sytuacja kryzysowa   komentarz do ewangelii   ks. sławomir korona   biłgoraj

Zobacz także

Wdzięczność

Dodane: 2019-10-13 07:52 - Komentarze  (0)  czytane (309)

TAGI: komentarz do ewangelii, ks. sławomir korona, kościół katolicki, niedziela



Komentarze (4)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 3.94.202.6

podatnik (2019-01-20 20:47:57)

Z innej beczki- gdyby w sakarmencie, opłatku był naprawdę Bóg, to nikt by nawet na krok tego nie odstępwał. Brak wiary a ktoś naucza o Bogu. Ksiądz to zawód, zerujący na naiwności. Tak było w czasach Jezusa, poczytajcie fragmenty gdzie rozmawia z fareuszami i uczonemi w piśmie. Gdyby Jezus przyszedł na świat dzisiaj, jego historia wyglądałaby tak samo, nie byłoby krzyża, może coś inego ale sens ten sam. Obserwując społeczeństwo (moje zdanie)- jesteśmy w tym samym miejscu w którym narodził się Jezus.

podatnik (2019-01-20 20:11:08)

Można głosić różne mądrości- radykalne - lewackie. Ewangelia jest o czym innym. Tam Jezus chciał ukazaćć swoją moc. W Ewangeli jest powiedziane "ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli " Dla kogo on zrobił ten cud? Komu ten cud był potrzebny? Jezus nigdy nie zrobił ... ot .. tak cudu. Każdy był w jakiś sposó ukierunkowany.

fghfyh (2019-01-20 15:49:32)

Co na to adwokaci i budżet państwa który ma pieniądze z rozwodów?

Marek (2019-01-20 13:48:31)

Małżeństwo to Świętość. Życie w partnerstwie to zaprzeczenie tej świętości i droga do zatracenia duszy ...

Dodaj komentarz

UWAGA!
Formularz dodawania komentarzy wymaga włączenia obsługi plikow cookies (ciasteczek), zapisywanych
i odczytywanych z Twojego urządzenia - jeśli chcesz dodać komentarz, włącz ciasteczka, odśwież stronę i spróbuj ponownie...


Telewizja

80. rocznica sowieckiej agresji na Polskę

80. rocznica bombardowania Frampola

Premier i wicepremier w Biłgoraju

Koncert Jarząbek - Jurkiewicz

Powiatowa inauguracja roku szkolnego

Wiceminister w Biłgoraju zainicjował kampanię wyborczą

Konkursy

Zobacz więcej Dodaj

Promocje

Przeczytaj kolejną wiadomość:

Studniówka I LO im. ONZ w Biłgoraju (FOTO, VIDEO)

Od minuty ciszy, którą uczczono pamięć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, rozpoczęła się studniówka I LO im. ONZ w Biłgoraju. Na balu...