Strona startowa

Wiadomości - Aktualności

Sprawiedliwość

Dodał: red Data: 2020-09-19 19:46:54 (czytane: 399)

Jeśli chodzi o sprawiedliwość, jesteśmy wrażliwi. Kto z nas lubi, kiedy jest przeciwstawiony komuś, kto jest mniej więcej taki sam jak my? Reagujemy rozczarowaniem, czujemy się urażeni i pozwalamy, by złość się wyładowała. Oczywiście, jeśli chodzi o nasze sprawy, szczególnie uważamy, by o nie zadbać.

P.W. EKO-SYSTEM - JAN LESIAK
www.ekosystem-lesiak.pl,Roboty wodnokanalizacyjne, drogowe, ogólnobudowlane,  Niwelacje terenu, fundamenty, Wynajem sprzętu budowlanego, Doradztwo w zakresie przepisów ochrony środowiska, oczyszczalnie przydomowe, oceny środowiskowe

Szozdy 11. 23-407 , Tereszpol

Kancelaria Doradztwa Podatkowego BIURGAW Jan Gawda
www.biurgaw.ns24.net,Biuro rachunkowe, Jan Gawda, Biurgaw, rozliczenia, księgi podatkowe, biłgoraj, księgowy, księgowy biłgoraj,

Ul. Komorowskiego 3 /pokój 113 i 115/ I piętro. 23-400, Biłgoraj



Reklama.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza (Mt 20, 1 - 16a):
Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść:
„Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: »Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam«. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił.
Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: »Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?«. Odpowiedzieli mu: »Bo nas nikt nie najął«. Rzekł im: »Idźcie i wy do winnicy«.
A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: »Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych«. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.
Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: »Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty«. Na to odrzekł jednemu z nich: »Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry«. Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi".

sprawiedliwosc.jpg

Komentarz do Ewangelii
Jeśli chodzi o sprawiedliwość, jesteśmy wrażliwi. Kto z nas lubi, kiedy jest przeciwstawiony komuś, kto jest mniej więcej taki sam jak my? Reagujemy rozczarowaniem, czujemy się urażeni i pozwalamy, by złość się wyładowała. Oczywiście, jeśli chodzi o nasze sprawy, szczególnie uważamy, by o nie zadbać. Z drugiej strony, gdy inni są wykorzystywani lub „wchodzą pod koła”, często patrzymy na nich, jakbyśmy byli nieaktywni, ponieważ nie wpływa to na nas samych.

Kiedy Jezus Chrystus, nasz Pan, mówi o Królestwie Bożym, czyni to w formie przypowieści, jakby pokazując zdjęcia z życia konkretnych ludzi. To tylko nikłe odbicie wiecznej chwały, którą Bóg dla nas przygotował, ale powinno nam pomóc zrozumieć, że mamy ograniczone pojęcie o tym, co Bóg dla nas zamierzył i jak możemy osiągnąć nasz cel.

Przypowieść pochodzi ze świata pracy na wsi w czasie, gdy żył Chrystus. Ludzie znali sytuację. Prawie wszystko w przypowieści odpowiada prawdziwemu życiu. Niemniej jednak jest jeden element, który mówi o alienacji, a przejście tworzy obraz na poziomie faktycznym. Jak to możliwe, że ostatnia ekipa robotników, którzy przepracowali tylko kilka godzin, a nawet godzinę, otrzymała taką samą kwotę, jak ci, którzy pracowali cały dzień? Poczucie sprawiedliwości niechętnie postępuje w ten sposób. Właściciel ziemski z Ewangelii odpowiada jednak jednemu z pierwszych pracowników, którzy go za to krytykują: „Mój przyjacielu, nie jesteś skrzywdzony. Czy nie umówiłeś ze mną denara? Weź swoje pieniądze i idź! Chcę dać ostatniemu tak samo, jak ty. Czy nie mogę zrobić tego, co chcę, z tym, co moje? A może jesteś zazdrosny, bo jestem dobry dla innych?”

Tymi słowami, a przede wszystkim towarzyszącym im stwierdzeniem: „Tak więc ostatni będą pierwszymi”, Jezus pokazuje, że nie chodzi tu o rzeczy ziemskie, które chce przedstawiać lub regulować, ale o tajemnice Królestwa Bożego. W rzeczywistości istnieją inne standardy, które wcale nie są niesprawiedliwe, ale jednocześnie nie są dostępne dla naszego zwykłego myślenia.

Robotnicy z przypowieści, którzy są rekrutowani do pracy przez gospodarza o różnych porach dnia, wskazują, że nie wszyscy ludzie od początku wiedzą, czego Bóg od nich chce. Niektórzy marnują życie, mogą nawet działać wbrew własnemu rozsądkowi i sumieniu i unikać zadania uznanego za ważne. A potem może nadejdzie szczególna godzina łaski dla takiej osoby w życiu, kiedy będzie wstrząśnięta jakimś doświadczeniem lub głęboko poruszona ludzkim spotkaniem i w ten sposób skłoni się ku do refleksji. Wtedy zdecyduje się wrócić do Boga na resztę swojego życia.
 
Przypowieść mówi nam: w ostateczności każdy otrzymuje ten sam denar. Jest on obrazem udziału w chwale Bożej w niebie. Niebo jest tak wielkie, że nie można na nie zapracować. Komunia z Bogiem w niebie jest darem od Boga łaski. Denar jest zawsze niezasłużony, bez względu na to, czy pracowało się wiele, czy tylko kilka godzin i walczyło w służbie Bogu oraz dla dobra i zbawienia bliźnich. Głupotą byłoby tu narzekać, że ten drugi może również uczestniczyć w niebiańskiej szczęśliwości, choć nie wykorzystywał łaski od początku, nawrócił się dopiero z czasem.

We wrześniu szczególnie myślimy o Matce Bożej Bolesnej, Która stała pod Krzyżem. Wszystko wydawało się na próżno. Większość straciła ostatnią nadzieję. Tylko Maryja zachowała w Swoim sercu tę niezachwianą wiarę, z jaką poprzedziła resztę i oczekiwała zmartwychwstania Pana. To pokazuje nam, że wytrwałość i zaufanie są ważne i możliwe również w trudnych sytuacjach. Bóg może odpowiedzieć na każdą potrzebę dobra. Wszędzie jest nadzieja i obietnica, ponieważ życie wieczne z Bogiem jest również bodźcem do tego życia. My mamy robić swoje w codziennym życiu, małymi krokami, niezależnie od tego, czy należymy do pracowników pierwszej, czy ostatniej godziny. Bóg da obiecane wynagrodzenie tym, którzy pozostali wierni.

/ks. Sławomir Korona/

Zobacz także

Covid w GOPS w Obszy. Jednostka ogranicza bezpośrednią obsługę

Dodane: 2020-10-21 15:41 - Komentarze  (1)  czytane (287)

TAGI: koronawirus, covid-19, gops obsza, gmina obsza



Komentarze (0)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 3.235.85.115

Dodaj komentarz

UWAGA!
Formularz dodawania komentarzy wymaga włączenia obsługi plikow cookies (ciasteczek), zapisywanych
i odczytywanych z Twojego urządzenia - jeśli chcesz dodać komentarz, włącz ciasteczka, odśwież stronę i spróbuj ponownie...


Telewizja

Koncert zakończył warsztaty muzyczne

Biłgoraj uczcił ofiary sowieckiej agresji na Polskę

Powiatowe święto plonów

I Przegląd Zespołów Obrzędowych Powiatu Biłgorajskiego

Przygotowanie szkół powiatowych do nowego roku szkolnego w stanie epidemii

Pokazy wyszkolenia kawaleryjskiego

Konkursy

Zobacz więcej Dodaj

Promocje

Przeczytaj kolejną wiadomość:

Koronawirusa na Lubeszczyźnie. Dane na koniec września 2020 roku

Jak wygląda sytuacja związana z epidemia korowanirusa na Lubelszczyźnie, ile osób jest zarażonych, ile ozdrowiało. Publikujemy najnowsze...