Strona startowa

Wiadomości - Aktualności

Po co żyjemy?

Dodał: red Data: 2019-09-21 17:42:57 (czytane: 672)

Niektórzy podchodzą do życia, doradzając drugiemu - „Musisz być zdrowy. Tutaj na ziemi nie możesz przegapić żadnej okazji do szczęścia, a przede wszystkim: zawsze musisz zwyciężyć. Nie powinieneś niczego znosić. Bez względu na to, czego używasz: najważniejsze jest to, że dobrze sobie radzisz w życiu, że masz się dobrze, a inni nie muszą się o Ciebie martwić”. Zasadniczo jest to radykalny egoizm...

P.W. EKO-SYSTEM - JAN LESIAK
www.ekosystem-lesiak.pl,Roboty wodnokanalizacyjne, drogowe, ogólnobudowlane,  Niwelacje terenu, fundamenty, Wynajem sprzętu budowlanego, Doradztwo w zakresie przepisów ochrony środowiska, oczyszczalnie przydomowe, oceny środowiskowe

Szozdy 11. 23-407 , Tereszpol



Słowa Ewangelii według świętego Łukasza (Łk 16,1-13):
Jezus powiedział do swoich uczniów:
”Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał go do siebie i rzekł mu: »Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą«.
Na to rządca rzekł sam do siebie: »Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem, co uczynię, żeby mię ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę usunięty z zarządu«.
Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: »Ile jesteś winien mojemu panu?«. Ten odpowiedział: »Sto beczek oliwy«. On mu rzekł: »Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt«. Następnie pytał drugiego: »A ty, ile jesteś winien?«. Ten odrzekł: »Sto korcy pszenicy«. Mówi mu: »Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt«. Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światła.
Ja także wam powiadam: »Zyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków. Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobro kto wam powierzy? Jeśli w zarządzie cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, kto wam da wasze?
Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi.
Nie możecie służyć Bogu i Mamonie«”.

biblia.jpg

Komentarz do Ewangelii:
Niektórzy podchodzą do życia, doradzając drugiemu - „Musisz być zdrowy. Tutaj na ziemi nie możesz przegapić żadnej okazji do szczęścia, a przede wszystkim: zawsze musisz zwyciężyć. Nie powinieneś niczego znosić. Bez względu na to, czego używasz: najważniejsze jest to, że dobrze sobie radzisz w życiu, że masz się dobrze, a inni nie muszą się o Ciebie martwić”. Zasadniczo jest to radykalny egoizm, postawa, w której człowiek myśli tylko o sobie i zapomina o innych.

Z pewnością jest dla nas jasne, że takie podejście jest całkowicie sprzeczne z nauczaniem i przykładem Jezusa Chrystusa. Gdyby Bóg myślał tylko o sobie, nie stworzyłby świata i ludzi, a przecież wszystko uczynił z miłości. Gdyby Bóg myślał tylko o sobie, to po upadku pierwszych ludzi – Adama i Ewy – pozostawiłby ludzkość całkowicie własnemu smutnemu losowi. Ludzie byliby na łasce swego losu, bez nadziei na zbawienie. Gdyby tylko Bóg pomyślał o sobie, pozostawiłby świat samemu sobie, a nasz los byłby całkowicie na łasce przypadku.
My, chrześcijanie, nie jesteśmy pesymistami, którzy mówią: „Wszystko na próżno. W życiu nie ma wyższych celów, gdyż wszystko kończy się negatywnie, zaś ostatnie słowo ma śmierć”. Niestety nie są to opinie zgodne z rzeczywistością. Wierzymy w wartość każdego ludzkiego życia i powinniśmy go także bronić, bez względu na to, czy jest to nienarodzone dziecko w łonie matki, czy niewinną ofiarą strasznego ataku terrorystycznego lub wojny. My, chrześcijanie, powinniśmy i chcemy podtrzymywać życie, ponieważ Bóg nam je dał i ponieważ każda osoba w oczach Boga jest wyjątkowa i cenna.

Nasz Pan Jezus Chrystus nie chce nam nic więcej powiedzieć, ale przypomina abyśmy nie wkładali całego serca w rzeczywistość, która nie jest godna. „Mamona niegodziwości” jest przemijająca, a jednak niektórzy ludzie żyją tak, jakby bogactwo i dobytek były najwyższe. Właśnie dlatego Jezus napomniał nas w dzisiejszej Ewangelii, abyśmy nie trzymali się niesprawiedliwych bogactw - „Mamony”. Bo prawdziwe dobro człowieka można znaleźć gdzie indziej. Prawdziwa własność czeka chrześcijanina z Bogiem i jest niejako nagrodą za to, że wytrwali tutaj na ziemi w żywej wierze, w niewzruszonej nadziei i dziełach miłości Boga i bliźniego!

Więc któremu „panu” służymy? Czy służymy naszemu interesowi, czy stawiamy Boga na pierwszym miejscu? W końcu nikt nie może służyć dwóm panom, mówi Jezus Chrystus. Zatem decydujący czynnik zależy od tego, czy chcemy postawić Boga na pierwszym miejscu, czy nie. Kiedy połączymy się z Bogiem, źródłem miłości i życia, będziemy mieli dla siebie serce. Nie gromadzimy wtedy dóbr ziemskich, których i tak nie możemy zabrać z tego świata, ale zamiast tego, zgodnie ze słowem Pana, zaprzyjaźnimy się z „niesprawiedliwym Mamonem”, abyśmy pewnego dnia zostali przyjęci do wiecznych mieszkań.

Dzieje się tak, gdy człowiek z wdzięcznością przyjmuje dobra ziemskie i wykorzystuje je dla własnego dobra, jak również dla dobra drugiego człowieka, ale jego serce nie zależy od niego. Bo gdzie jest nasz skarb, tam jest nasze serce.

Pragniemy nie tylko poznać myśl Pana, ale także zanurzyć się w Jego Miłość, która w paradoksalny sposób najpełniej objawiła się w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Jego ofiara na krzyżu, gdzie poniósł śmierć z miłość do nas i pokonał wszelkie zło, staje się obecna w sakramentalnej egzekucji. Jesteśmy związani z cierpieniem i śmiercią Chrystusa, Baranka ofiarnego za nasze grzechy oraz z Jego zmartwychwstaniem i możemy mieć nadzieję, że dzięki Bogu będziemy mogli oczekiwać naszej doskonałości. Podczas Komunii Świętej Jezus Chrystus zaprasza nas do przyjęcia Jego świętego Ciała i Krwi pod postacią chleba i wina. Stajemy się z Nim głęboko zjednoczeni, jego tajemniczym Ciałem, Którym jest Kościół, włączony i umocniony w dobru. Bóg nas nie potrzebuje, to my Go potrzebujemy i Jego miłości.

Dla nas niedzielna Celebracja Eucharystyczna nie tyle przykazaniem, lecz wewnętrzną koniecznością. Bez Tego, Który nosi nasze życie, ono staje się puste. Pominięcie lub zdrada tego środka oznaczałoby, że coś zajęło miejsce Zbawiciela - pełni życia, Jego wewnętrznej godności i Jego piękna”.

/ks. Sławomir Korona/

Reklama.

Tagi: biblia   pismo święte   po co żyjemy   komentarz do ewaneglii

Zobacz także

Niedziela Misyjna

Dodane: 2019-10-20 19:58 - Komentarze  (0)  czytane (484)

TAGI: niedziela misyjna, biłgoraj, misje, misjonarze



Komentarze (0)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 3.228.24.192

Dodaj komentarz

UWAGA!
Formularz dodawania komentarzy wymaga włączenia obsługi plikow cookies (ciasteczek), zapisywanych
i odczytywanych z Twojego urządzenia - jeśli chcesz dodać komentarz, włącz ciasteczka, odśwież stronę i spróbuj ponownie...


Telewizja

Prezydent RP Andrzej Duda w Biłgoraju

80. rocznica sowieckiej agresji na Polskę

80. rocznica bombardowania Frampola

Premier i wicepremier w Biłgoraju

Koncert Jarząbek - Jurkiewicz

Powiatowa inauguracja roku szkolnego

Konkursy

Zobacz więcej Dodaj

Promocje

Przeczytaj kolejną wiadomość:

Sesja Rady Miasta Biłgoraj. Transmisja AUDIO na ŻYWO na bilgoraj.com.pl

XII sesja Rady Miasta Biłgoraj odbyła się 25 września 2019 roku o godzinie 16:00 w sali konferencyjnej Urzędu Miasta Biłgoraj z następującym...