Strona startowa

Wiadomości - Aktualności

Czternastka dla emerytów - bez wniosku!

Dodał: red Data: 2021-09-13 08:51:49 (czytane: 971)

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przygotowuje się do wypłaty tzw. czternastej emerytury. Instytucja przypomina, że dodatkowe roczne świadczenie wypłaci emerytom i rencistom z urzędu. To znaczy, że nie trzeba będzie składać żadnego wniosku.

Biuro Geodezyjne s.c. A. Myszkowiak, J. Piechota
www.biuro-geodezyjne.com.pl,geodezja, biuro geodezyjne, dom, Biłgoraj, pomiary, pomiary geodezyjne, grunty, doradztwo, mapy geodezyjne, rozgraniczanie nieruchomości,

Plac Wolności 8. 23-400, Biłgoraj

P.W. EKO-SYSTEM - JAN LESIAK
www.ekosystem-lesiak.pl,Roboty wodnokanalizacyjne, drogowe, ogólnobudowlane,  Niwelacje terenu, fundamenty, Wynajem sprzętu budowlanego, Doradztwo w zakresie przepisów ochrony środowiska, oczyszczalnie przydomowe, oceny środowiskowe

Szozdy 11. 23-407 , Tereszpol



Czternastka trafi do klientów ZUS wraz z wypłatami listopadowych emerytur i rent - w jednym przelewie lub przekazie pocztowym będzie suma obu świadczeń. Otrzymają ją osoby, które na 31 października tego roku będą miały prawo do wypłaty jednego ze świadczeń długoterminowych z ZUS, m.in. emerytury, renty, świadczenia przedemerytalnego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, czy tzw. świadczenia Mama4+.

Wypłata bez wniosku
Do listopada jeszcze daleko, ale emeryci już dopytują w ZUS, czy trzeba będzie coś zrobić, żeby otrzymać czternastkę. Zakład uspokaja, że wypłaci je świadczeniobiorcom z automatu, nie trzeba składać w tym celu wniosku.

zus_bilgoraj_budynek.JPG

Szacuje się, że świadczenie otrzyma w listopadzie 9,1 mln osób (z ZUS i pozostałych instytucji wypłacających emerytury i renty). W pełnej wysokości czternastka będzie przysługiwać 7,9 mln świadczeniobiorców.

Nie dla każdego tyle samo
Czternastka co do zasady wyniesie 1 250,88 zł brutto. Pełną kwotę dostaną osoby, których świadczenie podstawowe nie przekracza 2 900 zł brutto. Pozostali otrzymają czternastkę pomniejszoną zgodnie z zasadą „złotówka za złotówkę”. Na przykład jeśli emerytura wynosi 3 tys. zł, to czternastka będzie pomniejszona o 100 zł (czyli wyniesie 1 150,88 zł brutto). Czternastki nie dostaną te osoby, które na 31 października będą mieć zawieszoną wypłatę podstawowego świadczenia (np. z powodu zbyt wysokich dodatkowych zarobków).

Z czternastki na ogólnych zasadach potrąca się zaliczkę na podatek dochodowy i składkę zdrowotną. Nie podlega za to egzekucjom, więc nie będzie mógł jej zająć komornik.

/Małgorzata Korba/

Reklama.

Tagi: zus biłgoraj   zakład ubezpieczeń społecznych   emerytury   czternastka

Komentarze (4)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 3.230.144.31

praca w ZUS (2021-09-13 16:41:15)

Staż w ZUS-ie – 5 lat. Zarobki – 2,3 tys. zł na rękę. Też pracuje w najbardziej przeciążonej komórce ZUS-u – w sekcji emerytalno-rentowej.

– Pani prezes ZUS-u mówi, że wszystkie decyzje emerytalne wydaje automat. To totalna bzdura. Automat nie wyliczy kapitału, nie ustali stażu pracy. Do 31 grudnia 1998 r. wszystkie zarobki przeliczamy sami, ludzie przynoszą stare karty wynagrodzeń, które trzeba pododawać. Średnio jedna taka sprawa, to 1,5 godziny roboty, a takich spraw mamy dziennie ponad 30. Toniemy w zaległościach – mówi.

(2021-09-13 13:56:12)

Nie chce mi się wchodzić w dywagacje na temat przedterminowych wyborów z tego prostego powodu, że ewentualna decyzja zapadnie w warunkach, które zaskoczą PiS i Kaczyńskiego. Oni sami nie wiedzą, co będą robić jutro, ale z drugiej strony polityczne zachowania PiS, o ile da się je jakoś wytłumaczyć, to dokładnie kampanią wyborczą. Podkręcenie akcji z TVN, która od początku do końca była jedną wielką mistyfikacją, potem wykorzystanie głupoty opozycji i prezentu od Łukaszenki, w postaci bohaterskiej obrony naszych granic, no i wreszcie „wyjście” z Unii Europejskiej”. W tym ostatnim przedsięwzięciu biorą udział między innymi Terlecki i Suski, czyli najbardziej ośmieszani politycy PiS, chociaż sam mam szacunek dla Suskiego za to, co zrobił na sejmowej komisji sprawiedliwości, gdy walczył z niezrównoważonymi psychicznie posłankami „Nowoczesnej” i pozostałymi Szczerbami.

Jednak mało kogo obchodzą moje dziwactwa, w odbiorze społecznym Terlecki i Suski są stałymi dostarczycielami dowcipów i wesołych obrazków, co samo w sobie idealnie podsumowuje „wyjście z Unii”. Zupełnie inaczej zachowuje się bezrefleksyjny elektorat, czyli polityczni fanatycy, im coś takiego nie tylko nie przeszkadza, ale nakręca i to dla nich PiS regularnie odstawia szopki. A jakie są fakty? Za chwilę, po rytualnych pogróżkach i ględzeniu, że w Hiszpanii i Niemczech jest tak samo, PiS zlikwiduje „Izbę Dyscyplinarną” i tym samym kolejny raz na kolanach wykona polecania Komisji Europejskiej oraz TSUE. Daję głowę za ten scenariusz i niczym nie ryzykuję. No i właśnie dla odwrócenia uwagi od kolejnej kompromitacji i upokorzenia, najbardziej spaleni harcownicy „obozu patriotycznego” wyszli na scenę nowego teatrzyku. Padły „stanowcze” deklaracje o „radykalnych rozwiązaniach”, czyli wyjściu z Unii Europejskiej na wzór Wielkiej Brytanii. Terlecki z Suskim odebrał całą frajdę i potencjalne zyski „Solidarnej Polsce”, przy okazji zaginał radykalizm „konfederacji” w tej samej kwestii. Bezmyślne stadko wyborcze będzie się rozpływać nad świeżą wizją „wstawania z kolan” i udowadniać, że sondaż TVN z 81% poparcia Polaków dla obecności Polski w Unii jest sfałszowany.
Reklama

Oczywiście jeśli chodzi o sondaże TVN to one wszystkie są sfałszowane, a ten „europejski” znajduje się w ścisłej czołówce prymitywnych manipulacji. Zaledwie 7% Polaków, według tej propagandowej ramoty, chce wyjścia Polskie z UE, co jest kompletną bzdurą, biorąc pod uwagę, że prawie cały elektorat „Konfederacji” tego chce i najmniej 10% elektoratu PiS. problem polega na tym, że to tak naprawdę jest nieistotne, ponieważ nie ma najmniejszych szans, aby przeprowadzić taką operację polityczną, przy realnym sprzeciwie około 70% społeczeństwa. Wiedzą to wszyscy, którzy mają minimalne pojęcie o polityce, co oznacza, że Suski z Terleckim też wiedzą. Smutne fakty są takie, że PiS przegrywa w polityce zagranicznej wszystko, co da się przegrać i taki katastrofalny obraz demobilizuje kadry partyjne i elektorat. Stąd te rozpaczliwe zabiegi, jako żywo przypominające kampanię wyborczą, czego pod żadnym pozorem nie warto traktować poważnie. Nie będzie „ustawy medialnej”, będzie wzmocnienie pozycji TVN po następnej sromotnej bitwie przegranej przez PiS. O wychodzeniu z Unii człowiek z dwiema szarymi komórkami nie wspomni, bo będzie mu wstyd, natomiast partyjni zagończycy i fanatyczny elektorat wstydu nie mają, to się bawią w politycznej piaskownicy.

Jedynym pocieszeniem w tym wszystkim jest to, że coraz częściej zaczynają się przebijać tematy, które rywalizują z „pandemią”. Zjawisko to zawdzięczamy skali głupoty i mistyfikacji politycznych w wykonaniu PiS, bo przebić albo chociaż rywalizować z „pandemią”, to nie jest taka prosta sprawa. PiS udaje się przykrywać i ten temat, który zresztą od dawna jest dla partii rządzącej obciążeniem. Za przygnębienie należy uznać stan polskiej polityki, szczególnie zagranicznej, nad czym wypada tylko i wyłącznie zapłakać. Moje ulubione stwierdzenie, że PiS różni się od PO jedynie stopniem sympatii do niemieckich i brukselskich mocodawców, znów znajduje potwierdzenie. A chodzi o to, że PO całowało niemieckie tyłki z miłością, natomiast PiS z obrzydzeniem.matkakurka

(2021-09-13 13:49:09)

Szczepionki przeciwko COVID-19 nie zakończą pandemii koronawirusa. Światowi przywódcy powinni myśleć o zmianie strategii, by poradzić sobie z wirusem w dłuższej perspektywie – uważa dr Hans Kluge, dyrektor Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na Europę. To zmiana covidowej narracji, bo jeszcze w maju dr Kluge mówił, że wyszczepienie dwoma dawkami 70 proc. populacji pozwoli zakończyć pandemię.

W maju br. dr Kluge z WHO mówił dokładnie tak: – Pandemia zakończy się, gdy zaszczepimy minimum 70 proc. populacji.

Od maja minęło parę miesięcy i dziś narracja brzmi już inaczej. Pandemiczny ekspert z WHO przyznał, że sytuacja się zmieniła. Okazało się bowiem, że szczepionki są znacznie mniej skuteczne w zapobieganiu transmisji wirusa, niż początkowo zapowiadano, a to oznacza, że świat musi nauczyć się żyć z wirusem. Podawane szczepionki mają natomiast minimalizować ryzyko hospitalizacji i zgonu z powodu COVID-19.

Według dr Kluge sytuacja zmieniła się z powodu nowych wariantów koronawirusa. Wielu lekarzy mówiło od początku, że wirusy mutowały, mutują i mutować będą zawsze, więc pojawienie się nowych wariantów jest kwestią czasu.

– Wszystko prowadzi do konkluzji, że celem szczepienia jest zapobieganie poważniejszemu przebiegowi choroby oraz zgonom. COVID-19 jednak z nami pozostanie, będzie mutował, tak jak grypa, więc powinniśmy zastanowić się, jak stopniowo przekształcać naszą strategię szczepień do endemicznej transmisji wirusa – mówi teraz dr Kluge.

O takim scenariuszu wielu medyków mówiło od początku, ale głos ten był rzadko słyszalny w przestrzeni publicznej i mediach głównego nurtu. Zapewniano, że szczepionki powstrzymają transmisję wirusa SARS-CoV-2.

Prof. Horban obiecał to Polakom! I, delikatnie mówiąc, pomylił się w kwestii szczepień

Dziś coraz więcej ekspertów z tamtych prognoz próbuje się wykręcić. Teraz przekonują, że celem szczepionek było powstrzymanie hospitalizacji i zgonów, a nie brak zakażeń. Najnowszy przykład to właśnie dr Kluge z WHO.

(2021-09-13 13:46:40)

W Izraelu zanotowano w sobotę ponad 10 tys. nowych przypadków zakażeń Covid-19, co stanowi wysoki wskaźnik jak na ten dzień tygodnia. Kraj gromadzi szczepionki na czwartą dawkę.

„Nie wiemy, co się stanie. Mam nadzieję, że nie dojdzie do tego w ciągu sześciu miesięcy i trzecia dawka będzie działać dużej” – powiedział dyrektor w izraelskim ministerstwie zdrowia Nachman Ash

Izrael, niegdyś lider w światowym wyścigu w walce z Covid-19, stał się na początku września krajem z najwyższym wskaźnikiem infekcji na mieszkańca – podał Johns Hopkins University w Baltimore.

To typowo covidiańska logika: skoro się mocno „wyszczepiliśmy”, ale mamy rekordy zakażeń, to będziemy szprycowali się jeszcze bardziej.

Izrael to – przypomnijmy – światowy rekordzista w szprycowaniu. Kraj ten Przekroczył poziom ponad 50 procent zaszczepionych w pełni obywateli już w marcu, a w lipcu osób w pełni zaszprycowanych było już ponad 60 procent.

Obecnie osób, które przyjęły dwie dawki szprycy jest nieco ponad 62,5 procent. Przynajmniej jedną dawkę szprycy przyjęło ponad 68 procent.

Dodaj komentarz

UWAGA!
Formularz dodawania komentarzy wymaga włączenia obsługi plikow cookies (ciasteczek), zapisywanych
i odczytywanych z Twojego urządzenia - jeśli chcesz dodać komentarz, włącz ciasteczka, odśwież stronę i spróbuj ponownie...


Telewizja

Pokaz laserów

Szlakami Roztocza Zachodniego

Kapsułą czasu upamiętni rewitalizację Śródmieścia Biłgoraja

Dożynki powiatowe 2021

Dożynki gminy Goraj

Rozmowa z Przemysławem Czarnkiem

Konkursy

Zobacz więcej Dodaj

Promocje

Przeczytaj kolejną wiadomość:

Tarnogród podpisał umowę z Teatrem Osterwy

8 września br. w holu lubelskiego Teatru im. Juliusza Osterwy, Renata Ćwik, dyrektor Tarnogrodzkiego Ośrodka Kultury oraz Paweł Dec burmistrz...