Strona startowa

Wiadomości - Aktualności

Będzie więcej Palikota

Dodał: AK Data: 2007-05-09 22:52:44 (czytane: 1611)

Pochodzący z Biłgoraja Janusz Palikot, właściciel Polmosu Lublin SA, poseł Platformy Obywatelskiej, po raz trzeci zostanie ojcem!

JP BUDOWNICTWO
www.jpbudownictwo.pl,termo-modernizacja, doceplanie biłgoraj, malowanie, tynkowanie, remonty, renowacje, ocieplanie, adaptacja, adaptacja poddasza, adaptacja piwnc, tynkowanie biłgoraj, malowanie biłgoraj, adaptacja biłgoraj, remont biłgoraj

ul. E Orzeszkowej 25. 23-400, Biłgoraj

Kancelaria Doradztwa Podatkowego BIURGAW Jan Gawda
www.biurgaw.ns24.net,Biuro rachunkowe, Jan Gawda, Biurgaw, rozliczenia, księgi podatkowe, biłgoraj, księgowy, księgowy biłgoraj,

Ul. Komorowskiego 3 /pokój 113 i 115/ I piętro. 23-400, Biłgoraj



Sam zainteresowany nie wie jeszcze czy los obdarzy go córką, czy też synem (z poprzedniego małżeństwa ma dwóch). Kolejny potomek posła ma przyjść na świat 8 września. Janusz Palikot był w sobotę gościem Fundacji Kresy 2000 i Domu Służebnego Polskiej Sztuce Słowa, Muzyki i Obrazu w Nadrzeczu k. Biłgoraja. Poseł przybył ubrany w różową marynarkę i fioletowe spodnie. Więcej ekstrawagancji nie było.
 
Zawiedli się ci, którzy mieli nadzieję, że zobaczą go np. w koszulce z napisem „Jestem z SLD” czy „Jestem gejem” (w takim stroju wystąpił podczas jednej z konferencji prasowych). Nie byli pocieszeni też ci, którzy mieli nadzieję zobaczyć posła Platformy Obywatelskiej z atrapą penisa (z takim atrybutem wystąpił, kiedy krytykował postępowanie lubelskich policjantów, gdy wyszło na jaw, że jeden z funkcjonariuszy zgwałcił studentkę w policyjnej izbie zatrzymań). Poseł najwyraźniej postanowił trochę wyhamować. Ale nie do końca. Podczas spotkania w Domu Służebnym Polskiej Sztuce Słowa, Muzyki i Obrazu Fundacji Kresy 2000 Palikot promował swoją książkę „Płoną koty w Biłgoraju”. Fragmenty książki czytał aktor, Krzysztof Majchrzak. W międzyczasie obaj panowie komentowali treść, odpowiadali też na pytania licznie zgromadzonej publiczności. Rzecz działa się nad stawem, nastrój nieco zakłócał rechot żaby. Nie wiadomo dokładnie jak, ale żabę uciszył Stefan Szmidt, szef fundacji, a zarazem dyrektor Biłgorajskiego Centrum Kultury i gospodarz spotkania. Wystarczyło, że zerknął w lustro wody i stworzenie zamilkło.

Krzysztof Majchrzak mógł dalej spokojnie czytać, Janusz Plikot wyjaśniać, czyli odnosić się do treści. Kto przybył w sobotę do Nadrzecza mógł dowiedzieć się, dlaczego Plikot został wyrzucony z biłgorajskiego liceum (to za niesubordynację; domagał się lekcji prawdziwej historii - m.in. o zbrodni w Katyniu; za jego sprawą uczniowie strajkowali) i rozpoczął naukę w Warszawie (liceum im. Ruy Barbosa). Jak stwierdził, mimo wszystko przeprowadzka wyszła mu na dobre. Mieszkając w Warszawie mógł np. chodzić do teatru, dzięki temu obejrzał np. spektakl „Wielopole, Wielopole”, w reżyserii Tadeusza Kantora, twórcy teatru CRICOT 2. Mówił też Palikot m.in. o niedoskonałym systemie kształcenia w Polsce. Jak dowodził, uczniowie i studenci np. w USA, którzy może nie mają tak rozległej wiedzy encyklopedycznej jak ich koledzy w Polsce, jednak są bardziej praktyczni, zaradni (o tym poseł mógł się niedawno sam przekonać - patrz ramka). A to dlatego, że potrafią lepiej wykorzystać posiadane umiejętności.

Z Nadrzecza Palikot pojechał czym prędzej do Mokrego k. Zamościa. Z lotniska w Mokrem pomknął samolocikiem Cessna 172 do Suwałk. Na Mazurach wypoczywa małżonka Palikota - Monika (z domu Kubat).
- Cessnę wynająłem od Aeroklubu Warszawskiego. Ostatnio często podróżuję po kraju samolotami, zastanawiam się, czy nie kupić jakiegoś - wyznał poseł.

Spotkanie z Januszem Palikotem było tylko jednym z punktów programu, przygotowanego na inaugurację sezonu artystycznego (w tym roku przypada 10 rocznica działalności) Fundacji Kresy 2000 w Nadrzeczu. W sobotę zorganizowano również wernisaż wystawy obrazów Zbigniewa Szczepanka („Zamki kresowe”), a w Biłgorajskim Centrum Kultury zaprezentowano spektakl teatralny „Lekcja polskiego”, na podst. sztuki Anny Bojarskiej.
Natomiast już 20 maja w Biłgoraju odbędzie się widowisko „Pożeganie sitarzy, co się nazywa Żałosne”. Tego wydarzenia (pomysł wyszedł od Stefana Szmidta) nie trzeba chyba specjalnie reklamować. Impreza odbywa się już od kilku lat i jest jednym z największych artystycznych, plenerowych przedstawień na Lubelszczyźnie.

Źródło: Kronika tygodnia

Zobacz także

Gmina Księżpol przekazała komputery do szkół

Dodane: 2020-04-06 12:38 - Komentarze  (0)  czytane (67)

TAGI: gmina ksieżpol, zdalne nauczanie, komputery dla szkół, oświata biłgoraj



Komentarze (0)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 3.215.182.81

Dodaj komentarz

UWAGA!
Formularz dodawania komentarzy wymaga włączenia obsługi plikow cookies (ciasteczek), zapisywanych
i odczytywanych z Twojego urządzenia - jeśli chcesz dodać komentarz, włącz ciasteczka, odśwież stronę i spróbuj ponownie...


Telewizja

Gorzkie żale - część II

Wojska Obrony Terytorialnej w służbie podczas epidemii koronawirusa

Pomoc dla Ekwadoru. Siostra z Biłgoraja prosi o pomoc

Monika Pawłowska o wyborach prezydenckich zaplanowanych na 10 maja 2020 roku

Rewitalizacja Placu Wolności i termomodernizacja Urzędu Miasta

Przemysław Czarnek o wyborach prezydenckie zaplanowanych na 10 maja 2020 roku

Konkursy

Zobacz więcej Dodaj

Promocje

Złóż życzenia świąteczne za pośrednictwem bilgoraj.com.pl

2020-03-31 - 2020-04-13

Wiosenna PROMOCJA w bilgoraj.com.pl: BANERY 30% taniej!

2020-04-01 - 2020-05-31

Przeczytaj kolejną wiadomość:

Absolutorium dla Rosłana

Aby bez problemów otrzymać absolutorium, burmistrz Janusz Rosłan musiał poczekać aż do drugiej kadencji. ...