Strona startowa

Wiadomości - Aktualności

Ambona, ołtarz i ...piłka nożna

Dodał: red Data: 2015-02-22 14:26:34 (czytane: 8170)

Rozmawiamy z księżmi Maciejem Lewandowskim i Adamem Malinowskim - wicemistrzami Polski, kapłanami pracującymi w Biłgoraju o ich pasji gry w piłkę nożną i sukcesach na arenie ogólnopolskiej i europejskiej.



bilgoraj.com.pl: Jak wyglądały początki interesowania się grą w piłkę?
Ksiądz Adam Malinowski: Trudno jest mi znaleźć odpowiedź na takie pytanie. Pochodzę z małej wsi, kiedy byłem dzieckiem to nie było Internetu, komputerów ani innych zdobyczy techniki, jedyne co można było robić popołudniu to albo iść do kościoła, jeśli to był maj lub październik albo grać w piłkę. Więc wszyscy grali, to i ja zacząłem grać. Teraz nazwalibyśmy to presją środowiska, ale z tego co ja pamiętam to chłopak, który nie grał w piłkę był uznawany za jakiegoś dziwaka.
Ksiądz Maciej Lewandowski: Kiedyś chłopcy przede wszystkim grali w piłkę: w szkole, z kolegami z bloku, na osiedlu. To był najczęstszy sposób spędzania czasu, więc można powiedzieć że zainteresowanie jest od dziecka.

Od kiedy trenujecie?
Ksiądz Maciej Lewandowski: Jeszcze gdy byłem w szkole podstawowej uczestniczyłem w treningach Hetmana Zamość, ale to była krótka historia. Potem bardziej grałem dla przyjemności nie trenując w żadnym klubie. Dopiero gdy zostałem księdzem na nowo zacząłem trenować i grać w klubach (Roztocze Szczebrzeszyn, Igros Krasnobród, a ostatnio Metanoia Lipsko).
Ksiądz Adam Malinowski: Jak już nauczyłem się chodzić i mama pozwalała mi samemu wychodzić z domu i iść na boisko to od tego czasu gram w piłkę. Oczywiście wtedy to było zupełnie amatorsko, ale jak skończyłem szkołę podstawową to rozpocząłem grę w moim rodzinnym klubem „GRAF” Chodywańce. I w sumie moja przygoda z tym klubem skończyła się wtedy gdy rozpocząłem studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Lublinie.

Jak wyglądają treningi i przygotowania do takiego turnieju jak Mistrzostwa Polski Księży?

Ksiądz Adam Malinowski: Treningi to nic skomplikowanego po prostu przyjeżdżają nasi księża w jedno wcześniej ustalone miejsce, najczęściej na halę w Tomaszowie Lubelskim, ale oprócz tego przed turniejem graliśmy również w Oleszycach z tamtejszą drużyną. Najzwyczajniej w świecie gramy w piłkę, tak ok 1,5 - 2h, w zależności ile mamy czasu.
Ksiądz Maciej Lewandowski: Co tydzień, a czasem częściej staramy się spotykać z księżmi aby razem pograć w lecie na orliku, a w zimie na hali. Gdy zbliżają się mistrzostwa to spotykamy się także z rożnymi drużynami na sparingi np. Matanoia Lispko, czy jak wspomniał ksiądz Adam z Czarni Oleszcyce czy Login Zamość.

maciej_lewandowski.JPG
Od lewej: ksiądz Maciej Lewandowski - wikariusz parafii Chrystusa Króla w Biłgoraju, ksiądz Adam Malinowski - wikariusz parafii św. Marii Magdaleny w Biłgoraju.


Kto był organizatorem turnieju?
Ksiądz Maciej Lewandowski: Organizatorem turnieju była Archidiecezja Częstochowska, a osobą odpowiedzialną ks. Łukasz Dybowski - duszpasterz sportu Archidiecezji. W trakcie trwania mistrzostw spotykają się odpowiedzialni za poszczególne drużyny aby ustalić kto następny zorganizuje mistrzostwa. Za rok mistrzostwa odbędą się w Toruniu.
Ksiądz Adam Malinowski: Zwykle tak bywa, że na takim turnieju jest wybierany organizator kolejnego turnieju. W tym roku odbyły się już po raz 11, warto też wspomnieć że pierwszy taki turniej organizowała właśnie nasza Diecezja.

Kto i na jakiej podstawie wybierał skład reprezentacji?
Ksiądz Adam Malinowski: Generalnie to nie mam pojęcia Jakoś tak się już przyjęło że ci co przyjeżdżają regularnie na halę, to są praktycznie najlepsi zawodnicy i oni jadą potem na mistrzostwa (śmiech).
Ksiądz Maciej Lewandowski: Skład reprezentacji ustala się, można powiedzieć, sam, ponieważ podczas naszych wspólnych spotkań na orliku czy hali od razu widać, kto jak gra. Ostatecznie o składzie decydują ks. Piotr Szeptuch - duszpasterz sportu naszej Diecezji i ks. Tomasz Winogrodzki, który bardziej zajmuje się treningami i sparingami.

Reklama.

Jaka atmosfera panuje na takim turnieju?
Ksiądz Adam Malinowski: No tak ja w każdej dyscyplinie w sumie. Każdy kto przyjeżdża to chce to wygrać. Ale prócz tego każdy jest również księdzem i doskonale zdajemy sobie sprawę że sport jest tylko dodatkiem do naszych normalnych zajęć, więc atmosfera jest bardzo braterska. Każdy dba o to żeby drugiemu nie zrobić krzywdy. Również na takich turniejach zawiązują się znajomości z innymi kapłanami. Dokonuje się również wymiana doświadczeń duszpasterskich.
Ksiądz Maciej Lewandowski: Pomimo, że panuje duch walki i współzawodnictwa atmosfera jest wspaniała, ponieważ przede wszystkim jesteśmy, także z księżmi z innych drużyn, kolegami i braćmi w kapłaństwie. Nie przypominam sobie by kiedykolwiek zdarzył się jakiś złośliwy, agresywny faul.

Jak ten sport wpływa na księdza pracę duszpasterską?
Ksiądz Adam Malinowski: W zdrowym ciele zdrowy duch. Więc sport pozwala mi dbać o swoje ciało i w pewien sposób odreagować od obowiązków duszpasterskich. A po drugie jeśli się osiąga jakieś sukcesy to powoduje to chyba to że ksiądz staje się podziwiany szczególnie przez ludzi młodych. Chociaż w sumie to za krótko jestem księdzem żeby tak mówić.
Ksiądz Maciej Lewandowski: Sport to bardzo dobra forma ewangelizacji i sposób spędzania wspólnie czasu. Można wiele pozytywnych wartości przekazać innym: umiejętność współzawodnictwa, wspólne działanie, pomocniczość, panowanie nad sobą, zrozumienie innych, umiejętność przyjmowania porażki ale także kultura. Dzięki piłce spędzam czas wspólnie z ministrantami, uczniami poza lekcjami a nawet starszymi, z którymi przychodzi mi grać.

adam_malinowski.JPG


Jak udaje się połączyć obowiązki duszpasterskie i pracę w parafii z treningami?
Ksiądz Maciej Lewandowski: Jestem przede wszystkim księdzem i piłka podporządkowana jest temu. Wtedy kiedy mam więcej obowiązków i zajęć to niestety mam przerwę w piłce. Ale najczęściej potrzeba chęci by wszystko pogodzić. Zamiast wieczorem, nawet po ciężkim dniu, odpocząć przed tv lub komputerem, trzeba odnaleźć w sobie chęci by pojechać, czasem 50 km, aby spotkać się z księżmi na hali czy orliku.
Ksiądz Adam Malinowski: No to jest chyba najcięższe wyzwanie, czasem trzeba pogodzić się z tym że przez trening czas na sen będzie nieco krótszy. A po drugie trzeba mieć ustawione priorytety, najpierw obowiązki duszpasterskie a następnie rozrywka.

Jakie sukcesy Ksiądz już osiągnął?
Ksiądz Adam Malinowski: Jeśli chodzi o sukcesy z reprezentacją to jeszcze nie mam się czym chwalić, bo jedynie ostatni sukces mogę przypisać również sobie. A tak poza tym to udało nam się z reprezentacją naszego seminarium zdobyć III miejsce w Polsce grając w piłkę na boiskach trawiastych, oraz II miejsce na hali. W sumie brakuje mi tylko tryumfu w jakimś turnieju, ale myślę że jeszcze na to przyjdzie czas.
Ksiądz Maciej Lewandowski: Jeżeli chodzi o naszą reprezentację to możemy pochwalić się sporymi sukcesami. Na 11 mistrzostw (choć tylko 10 dokończonych bo w 2010 roku zostały przerwane przez tragedię narodową - katastrofę lotniczą prezydenckiego samolotu) zdobyliśmy 4 złote medale, 2 srebrne i 2 brązowe. Oprócz tego razem z trzema innymi księżmi z naszej Diecezji (ks. Markiem Mazurkiem, ks. Pawłem Derylakiem i ks. Tomaszem Winogrodzkim) jesteśmy także reprezentantami polskich księży i w tym roku pojedziemy do Austrii bronić tytułu mistrzów europy zdobytego już 5 razy w historii.

A jak z przygotowaniami do Mistrzostw Europy Księży i jak przebiega turniej?
Ksiądz Maciej Lewandowski: Przygotowania do Mistrzostw Europy wiążą się z treningami (sparingami), na które musimy jechać do różnych miast (najczęściej Kielce, Sandomierz, Radom) często po całym dniu obowiązków (najczęściej w niedzielę). Same Mistrzostwa mają zawsze podobny program: w poniedziałek drużyny zjeżdżają się, jest okazja do spotkania, porozmawiania, odnowienia starych znajomości. We wtorek rozgrywane są mecze w grupach (w tym roku po raz pierwszy będzie aż 16 drużyn), w środę zwiedzamy jakieś szczególne miejsca w kraju organizatorów, a w czwartek rozgrywana jest dalsza część rozgrywek (ćwierćfinały, półfinały i finał). W piątek rozjeżdżamy się do swoich krajów. Całe mistrzostwa są wspaniałym czasem nie tylko ze względu na możliwość rywalizacji z innymi krajami, ale przede wszystkim ze względu na spotkanie z księżmi z innych krajów (także np. grekokatolików ze Słowacji), możliwość wymiany doświadczeń, spostrzeżeń ale także wspólnie spędzony czas oraz modlitwę i radość przeżywaną wspólnie.



Zobacz także:

Kapłani naszej Diecezji wicemistrzami Polski. Wśród nich księża związani z Biłgorajem

/bilgoraj.com.pl/

Tagi: ksiądz adam malinowski   ksiądz maciej lewandowski   biłgoraj   mistrzostwa polski księży

Zobacz także

Jak poznajemy Osobę?

Dodane: 2021-01-16 20:16 - Komentarze  (0)  czytane (653)

TAGI: komentarz do ewangelii, ks. sławomir korona, święty piotr, kościół katolicki



Komentarze (0)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 3.239.109.55

Marek (2017-01-30 18:57:41)

wpisy jak to we wsi Biełgoraj

Klaudia (2015-06-14 12:09:00)

KOMENTARZ BIBUŁY: Św. ojciec Pio godzinami przesiadywał w konfesjonale, św. Pius X, jeszcze jako biskup, zastępował leniwych księży ze swojej diecezji – właśnie w konfesjonale, ale dzisiejsi księża wolą brać przykład z, dajmy na to, pana premiera Tuska – chyba właśnie taki osobnik stanowi dla nich wzór.
Bo tutaj nie o kopanie piłki chodzi, nawet nie o sporadyczne mecze, ale o stracony czas na wyjazdy setek księży z wielu krajów świata, na zgrupowania, na treningi, na sparringi, itp. Zawsze coś kosztem czegoś. Ale – usłyszymy – że przecież trochę przyjemności, trochę miłych podróży, trochę sławy – też się należy, prawda? No tak, może, tylko – czy gdzieś tutaj nie przekroczono tej granicy “trochę”?

A kto był pierwszy przykładem -Karol Wojtyła -nasz święty JP II.... (2015-02-23 17:53:29)

To on prowadził taki aktywny, sportowy tryb życia na ile Jemu obowiązki pozwalały.!
Gratulacje dla naszych wikarych !!! Takich księży jak najwięcej w naszych parafiach. Życzyłbym sobie aby właśnie księża prowadzili zdrowy tryb życia i brali czynny udział w życiu mieszkańców parafii i miasta -szczególnie ci młodzi.
Nie widzę lepszej drogi do dbania o wizerunek kościoła i kontakty z ze społecznością! /k-z/

Nie (2015-02-23 15:25:20)

Nie on jest pociotkiem tego Lewandowskiego co gra w Borussia Dortmund :P Głupie pytanie, to i podobna odpowiedź.

Ja (2015-02-23 15:20:11)

Ten ks. Maciej Lewandowski to może jakiś pociotek tego ze starostwa Krzysia Lewandowskiego co w ,,łapę brał" ? Ładna rodzinka i obaj chyba z PSL-em trzymają. Jeszcze trzeci -Stasio- jest, co w starostwie jest radnym i członkiem zarządu powiatu. No ładnie.......

Maria (2015-02-23 12:56:09)

Tak to można się bawić!!!!!!! o jedzenie i ciepły- wygodny kąt nie muszą się martwić, o posadę i dobrą wypłatę co miesiąc też głowa oto ich nie boli. CORAZ BARDZIEJ TAKIEGO CHRZEŚCIJAŃSTWA KATOLICYZMY ZACZYNAM NIE TRAWIĆ

AGB (2015-02-23 11:13:32)

Gratuluję Wam serdecznie zdobycia wicemistrzostwa Polski. Nie zwracajcie uwagi na głupie wpisy. Każdy z nas ma swoją rolę do spełnienia w życiu i każdy powinien robić to dobrze. Każdy powinien mieć w życiu jakąś pasję i oprócz podstawowych obowiązków tą pasję rozwijać. Pozdrowienia dla ks. Adama kapłana z mojej parafii.

vbgfb (2015-02-23 07:44:21)

Ich nie obchodzi za co wyżywią swoją rodzinę ,są ludzie którzy z roboty do roboty chodzą bo muszą , jakoś w kościele cicho o niewolnictwie w Biłgoraju, zero krytyki władzy czy wyzyskiwaczy Bilgorajskich ,czy księża byli na blokadzie u tych chłopów , nie pognaliście z opłatkiem do Tokarskiego

Silk (2015-02-22 20:53:07)

No chyba że "wypadną" święta, to wtedy trochę częściej :(I)

(2015-02-22 20:27:26)

Ani żony ani dzieci to się można bawić , żadnych obowiązków , rodzicem jest się 24 gdz na dobę , księdzem raz w tygodniu przez godziną

L (2015-02-22 17:30:50)

Pozdrawiam również ks. Marka :) Księże tak trzymać!!! :)

O (2015-02-22 17:26:24)

Księże Maćku! Oby tak dalej! :)

Dodaj komentarz

UWAGA!
Formularz dodawania komentarzy wymaga włączenia obsługi plikow cookies (ciasteczek), zapisywanych
i odczytywanych z Twojego urządzenia - jeśli chcesz dodać komentarz, włącz ciasteczka, odśwież stronę i spróbuj ponownie...


Telewizja

Inwestycje drogowe powiatu biłgorajskiego w latach 2019 - 2020 roku oraz plany na rok 2021

Okno małego ZUS znowu otwarte

Błogosławieństwo owsa i kamienowanie kapłana

Jasełka przedszkolaków z Samorządowego Przedszkola Nr 3 w Biłgoraju

Jest budżet powiatu na 2021 rok

Tarcza antykryzysowa 6.0

Konkursy

Zobacz więcej Dodaj

Promocje

Przeczytaj kolejną wiadomość:

Dziś rozpoczyna się Triduum Paschalne

Triduum Paschalne Męki i Zmartwychwstania Pańskiego to szczyt całego roku liturgicznego Kościoła. Rozpoczyna się Mszą Wieczerzy Pańskiej...