Strona startowa

Wiadomości - Aktualności

78. rocznica wysiedleń

Dodał: red Data: 2021-06-17 13:53:41 (czytane: 2284)

W Biłgoraju odbyły się rocznicowe uroczystości związane z 78. rocznicą wysiedleń, jakie Niemcy prowadzili podczas II wojny światowej w ramach akcji „Wilkołak”. Jak informuje historyk, dr Dorota Skakuj, niemiecki okupant od czerwca do lipca 1943 roku wysiedlił ponad 89 wsi.

P.W. EKO-SYSTEM - JAN LESIAK
www.ekosystem-lesiak.pl,Roboty wodnokanalizacyjne, drogowe, ogólnobudowlane,  Niwelacje terenu, fundamenty, Wynajem sprzętu budowlanego, Doradztwo w zakresie przepisów ochrony środowiska, oczyszczalnie przydomowe, oceny środowiskowe

Szozdy 11. 23-407 , Tereszpol



Rocznicowe uroczystości odbyły się w sanktuarium św. Marii Magdaleny, na którego placu w 1943 roku, Niemcy grupowali wysiedlana ludność przy przez Zwierzyniec i lubelski Majdanek, wywozić ją na roboty przymusowe do Trzeciej Rzeszy. -Zgromadziliśmy się w sanktuarium św. Marii Magdaleny, na wzgórzu które jest przebogatym świadkiem wydarzeń związanych z historią Ziemi Biłgorajskiej. Dziś pochylamy się nad tragicznymi chwilami wielu rodzin, związanych z wywózką i wysiedleniami, które mieszkańcom powiatu biłgorajskiego zgotowali niemieccy okupanci. Pochylamy się nad ich cierpieniem, nad ich łzami ale chcemy także Bożemu Miłosierdziu polecać tych, którzy zapłacili najwyższą cenę - cenę życia i zdrowia. Chcemy także przypomnieć młodemu pokoleniu te dramatyczne wydarzenia z naszej historii i pokazać jakim heroizmem, niezłomnością i hartem ducha wykazali się nasi przodkowie - mówił we wstępie kustosz sanktuarium św. Marii Magdaleny, ks. dziekan Witold Batycki.

witold_batycki_kustosz.JPG

Na rocznicowe celebracje złożyła się Msza święta, wystąpienia zaproszonych gości, wspomnienia osób, które przeżyły wysiedlenia oraz złożenie kwiatów przy tablicy upamiętniającej wysiedlonych. Okolicznościowy list do uczestników uroczystości wystosował Minister Edukacji i Nauki, Przemysław Czarnek.

beata_strzalka_1.JPG

-Daty, miejsca, wydarzenia, ludzie tworzą historię, a ta historia to nasza tożsamość narodowa. Dziś wspominamy gehennę naszych przodków, którzy byli wysiedlani i wywożeni do obozów koncentracyjnych czy na roboty przymusowe do Niemiec. Tracili najbliższych, tracili życie, tracili dom, tracili majątek. Nasi przodkowie okazali się jednak narodem odważnym, nie dali się złamać zastraszyć, nie utracili honoru, nie utracili wiary. Jak ważne jest to  co wiąże się z historią naszego narodu. Dziś musimy się wszyscy zastanowić ile możemy zrobić dla Polski, ile możemy naszej Ojczyźnie dać - mówiła poseł na Sejm RP Beata Strzałka.

andrzej_szarlip.JPG

O wartościach duchowych i pragnieniach materialnych naszych przodków mówił starosta biłgorajski, Andrzej Szarlip. -Honor, wiara i miłość do Ojczyzny - to są te wartości, które nas definiują i wyznaczają naszą tożsamość. To wiąże się z godnością i pozwalało naszym przodkom przetrwać piekło wojny i okupacji. Czytałem relacje osób, które przeżyły te tragiczne chwile, były wysiedlone i pracowały na rzecz hitlerowskich Niemiec. Zapamiętałem dwa odniesienia, które podnosili świadkowie. Pierwsze dotyczy chleba. Jedna z osób napisała, że jedyne co pamięta z dnia wywózki to zapach chleba, który w tym dniu piekła jej matka. Ta symbolika chleba jest synonimem domu, bezpieczeństwa, dobrobytu i spokoju oraz gościnności. To zostało tym ludziom w jednej chwili zabrano, oni utracili wszystko. Druga kwestia, która mnie uderzyła to ta związana z wiara i zaufaniem do Boga. Jednemu z wysiedlonych matka na szyję założyła różaniec i wskazując na krzyż powiedziała w Nim cała nadzieja. Druga relacja dotyczy czasu kiedy Niemcy były bombardowane przez wojska alianckie, a polska rodzina stąd chowała się w piwnicy. Tam na ścianie wisiał krzyż i jedna z pań wspomina jak jej mama klękała przed tym krzyżem i modliła się słowami: kto się w opiekę odda Panu swemu, a całym sercem szczerze ufa Jemu, śmiele rzec może, mam obrońcę Boga,nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga. Ta symbolika spraw doczesnych związanych z rodziną, tradycją, domem i ta symbolika odwołująca się do spraw duchowych definiują naszą tożsamość i pozwoliły nam jako narodowi przetrwać - podkreślał starosta Szarlip.

anna_kozdra.JPG

Podczas uroczystości przedstawiono wspomnienia osób, które przeżyły czas wysiedleń i niemieckiej okupacji. Przewija się przez nie stan ciągłego zagrożenia życia, terror, lęk o najbliższych, niepewna przyszłość. -To wszystko w tych ludziach zostało już na stałe. Moja teściowa pamięta zgromadzonych ludzi przy kościele św. Marii Magdaleny. Plac kościelny był otoczony płotem z drut kolczastego, a na nim zgromadzono mnóstwo ludzi z okolicznych wiosek. Wspomina że słychać było śpiew pieśni kościelnych przerywany płaczem i szlochem. Teściowa mieszkała koło kościoła, kobiety, które mieszkały na tej ulicy dały jej i koleżance koszyk z chlebem, by te przerzuciły go zgromadzonym na placu. Zauważył to wartownik, koleżanka teściowej zdążyła uciekł, ją sparaliżował strach. Niemiec wycelował w nią z karabiny, i gdy miał już strzelać, moją teściową zasłonił inny Niemiec, który akurat stacjonował blisko jej domu, w ten sposób udało jej się przeżyć - przytacza wspomnienia Anna Kozdra.

katolik_bilgoraj.JPG

Organizatorami wydarzenia był parafia św. Marii Magdaleny, Społeczny Komitet Upamiętniania Miejsc Pamięci Narodowej przy parafii św. Marii Magdaleny w Biłgoraju oraz Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. Papieża Jana Pawła II. -Nie ma chyba rodziny w powiecie biłgorajskim która by nie poniosła ofiar podczas niemieckiej okupacji. Angażując uczniów w rocznicowe uroczystości nie tylko uczymy ich patriotyzmu, umiłowania Małej Ojczyzny i historii ale wspólnie czcimy przodków, dzięki którym żyjemy w wolnej Polsce - mówi prefekt biłgorajskiego „Katolika”, ks. Łukasz Duda.

/bilgoraj.com.pl/

Reklama.

Tagi: rocznica wysiedleń   biłgoraj   obóz przejściowy   sanktuarium św. marii magdaleny

Zobacz także

Konferencja o niemieckiej akcji przeciwpartyzanckiej Sturmwind i Bitwie pod Osuchami

Dodane: 2021-09-22 15:11 - Komentarze  (1)  czytane (658)

TAGI: konferencja historyczna, akcja przeciw partyzancka, bitwa pod osuchami, muzeum ziemi biłgorajskiej w biłgoraju



Komentarze (13)

Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 44.192.254.246

(2021-06-25 09:30:34)

(2021-06-19 19:46:19)


Właśnie się określiłeś, kto sam nic nie wart to i komu znajdzie

Czereśniaku? (2021-06-19 09:25:22)

mowa jest o osobie, która wystepuje w kościele a ma za uszami. Chodzi o to aby nie profanować naszego świętego miejsca występowaniem takich osób. Wierni widzą i im się to nie podoba. Jak coś chcą powiedzieć to jest wiele innych miejsc, w których można się lansować po mszy świetej. cesarzowi co cesarskie ale poza Kościołem!

(2021-06-18 23:28:56)

Każdy mógł wystąpić gdy miał coś konkretnego do opowiedzenia relacje były zbierane od świadków i rodzin więc jakie ogólniki

(2021-06-18 17:30:23)

zbyt wiele ogólników w treści wystąpień, trudno. Sami wiemy więcej i to nas utwierdza w przekonaniu, by liczyć na siebie.

(2021-06-18 13:54:36)

NIEKTORZY NIEKTURZY KONKRETNIE kto sie zaraził w kosciele czym zaraził sie SZATANEM Plotki połprawdy i inne pierdoły ludzie powtarzaja Ci co chodza w tych szmatach to PISOWCY

(2021-06-18 13:50:06)

Do s czeresniaku nie chodzisz do koscioła co krytykujesz ze koscioł nie szanuje człowieka Koscioł to my wszyscy wierzacy w Jezusa Chrystusa Jesli ty sznujesz tz ze inni nie szanuja Skomplikowane mysli masz Dawno nie byłes w kosciele nie wiesz ze koscioły te wspołczesne nie maja AMBON a te stare maja ale nikt teraz z ambon nie mowi KAZAN Poco twoje wypociny

(2021-06-18 06:01:36)

Niektórzy się zakażali koronawirusem także w kościele i już ich nie ma, koronawirus odebrał życie także duchownym. Wiele osób nadal unika szczepienia ale przebywają w miejscach zgromadzeń i to bez maseczek, czwarta fala covidu nastąpi najpóźniej jesienią.

(2021-06-18 06:00:31)

Niektórzy się zakażali koronawirusem także w kościele i już ich nie ma, koronawirus odebrał życie także duchownym. Wiele osób nadal unika szczepienia ale przebywają w miejscach zgromadzeń i to bez maseczek, czwarta fala covidu nastąpi najpóźniej jesienią.

(2021-06-17 20:44:13)

do s a kto Ci zrobił krzywdę w Kościele. Ci co zawsze chodzili to nadal chodzą i nie przestraszyła ich nawet epidemia

s (2021-06-17 19:08:45)

Dlaczego Kościół jest w upadku ? Na ambonę wpuszczają kogoś kto mówi o godności i honorze a sam nie szanuje drugiego człowieka. Profanacja.

(2021-06-17 15:37:56)

Mentalność Niemców każe im uważać,że niemieckie obozy zagłady można bezkarnie nazywać *polskimi*,ale już dochodzić praw Polaka przed polskimi sądami to już nie.Niech sobie TSUE ogłasza co chce,a polskie sądy , bo mniemam,że jeszcze parę takich zostało zajmą się tą sprawą.No,ale skoro młodzi Niemcy uważają,że w 1945 zostali wyzwoleni spod jarzma faszyzmu, jak to przedstawia im Adolfina Merkel nie można się dziwić, że za *tych faszystów* mogą uważać Polaków, skoro *polscy* europosłowie bez przerwy mówią, że w Polsce rządzą nacjonaliści i faszyści. Niemcy to strategiczny partner Putina i tak jak kremlowski ludobójca nie uznają prawa Polaków do suwerenności i niepodległego państwa. Wzajemnie nazywają się przy każdej okazji *sąsiadami* jakby łączyły ich wspólne granice.To orzeczenie TSUE to skandal i nie wolno tego tak zostawić...to tak jakby do dziś obowiązywało prawo Hitlera, Goebbelsa i Stalina.Zresztą pakt Hitler-Stalin reaktywowali oficjalnie w 2005 roku podpisami Putina i Schroedera.

(2021-06-17 15:34:45)

Szokujący wyrok TSUE! Były więzień Auschwitz nie może dochodzić sprawiedliwości przed polskim sądem!

Stanisław Zalewski, były więzień Auschwitz, a obecnie prezes Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych, nie może dochodzić sprawiedliwości przed polskim sądem za zwrot „polskie obozy” użyty przez niemieckie media - uznał w czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Piotr Łukawski | Niezalezna.PL

Sąd, w którego obszarze właściwości znajduje się centrum interesów życiowych osoby podnoszącej naruszenie jej dóbr osobistych przez treści opublikowane na stronie internetowej, ma jurysdykcję do rozpoznania – w odniesieniu do całości doznanych krzywd i poniesionych szkód – powództwa odszkodowawczego wniesionego przez tę osobę tylko wtedy, gdy treści te zawierają obiektywne i możliwe do zweryfikowania elementy, pozwalające na bezpośrednie lub pośrednie indywidualne zidentyfikowanie tej osoby.

- stwierdził TSUE.

Chodzi o sprawę z 2017 r., kiedy bawarskie media – rozgłośnia radiowa B5 i regionalny portal informacyjny Mittelbayerische - użyły na swoich stronach internetowych określenia „polski obóz” w stosunku do obozu zagłady w Treblince. Prawnicy działający w Stowarzyszeniu Patria Nostra w imieniu Stanisława Zalewskiego, który poczuł się obrażony tym sformułowaniem, wnieśli o przeprosiny oraz o wpłacenie 50 tys. złotych na rzecz Stowarzyszenia. Jednak pełnomocnicy z Niemiec zakwestionowali prawo polskiego sądu do orzekania w tej sprawie. Wskazali, że proces powinien toczyć się przed niemieckim wymiarem sprawiedliwości. Sprawa trafiła do TSUE, który w czwartek przyznał rację Niemcom.

W ocenie Trybunału w takiej sytuacji brak jest szczególnie ścisłego związku pomiędzy sądem, w którego obszarze właściwości znajduje się centrum interesów życiowych osoby powołującej się na naruszenie jej dóbr osobistych, a przedmiotowym sporem, w związku z czym sąd ów nie ma jurysdykcji do rozpoznania tego sporu w oparciu o przepisy rozporządzenia.

- czytamy w oświadczeniu przesłanym przedstawicielom mediów.

Dodaj komentarz

UWAGA!
Formularz dodawania komentarzy wymaga włączenia obsługi plikow cookies (ciasteczek), zapisywanych
i odczytywanych z Twojego urządzenia - jeśli chcesz dodać komentarz, włącz ciasteczka, odśwież stronę i spróbuj ponownie...


więcej

Kursy językowe

więcej

Kursy prawa jazdy

więcej

Kursy i szkolenia

Ogłoszenia